Denzel Dumfries chce błyskawicznego powrotu do Interu. Wskazał konkretny termin
Denzel Dumfries, jeden z kluczowych zawodników Interu Mediolan, przechodzi trudny okres po urazie kostki odniesionym tuż przed przerwą reprezentacyjną. Holender nie ukrywa, że chce wrócić na boisko jak najszybciej, a jego nieobecność mocno daje się we znaki drużynie. – Mam nadzieję, że wrócę za dwa-trzy tygodnie – przyznał piłkarz podczas gali Gran Gala del Calcio. Problemy personalne na swojej pozycji może wymusić nawet zimowe wzmocnienia.
Denzel Dumfries nie ma ostatnio lekko – lider prawego wahadła Interu Mediolan zmaga się z kontuzją kostki i liczy każdy dzień do powrotu na murawę. Uraz dopadł go tuż przed listopadową przerwą na reprezentacje, dokładnie podczas domowego zwycięstwa 2:0 nad Lazio. I choć selekcjoner Holandii Ronald Koeman od razu zwolnił go ze zgrupowania kadry, Holender wciąż nie jest w pełni sił.
Niedyspozycja Dumfriesa sporo kosztowała Inter. Obrońca musiał obejrzeć z trybun zarówno gorące derby Mediolanu, jak i kluczowy mecz Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. Zastąpić Holendra próbował Luis Henrique, lecz w niedzielnym meczu z Pizą (2:0) wyraźnie się nie popisał. Nic więc dziwnego, że kibice Nerazzurrich coraz głośniej wypatrują powrotu Dumfriesa.
Podczas Gran Gala del Calcio, gdzie 29-latek pojawił się odbierając nagrodę za miejsce w najlepszej jedenastce Serie A sezonu 2024/25, odniósł się wprost do swojej walki o powrót:
„Mam nadzieję, że wrócę za dwa-trzy tygodnie. Pracuję ciężko i bardzo chcę wrócić jak najszybciej.”
Nieobecność Dumfriesa i niewypał z Henrique stawiają trenera Cristiana Chivu w niezbyt komfortowej sytuacji. Podczas starcia z Pizą ratował się ustawieniem Andy'ego Dioufa na prawej stronie – i rzeczywiście Francuz pokazał się z dobrej strony. Z kolei Carlos Augusto, choć również rozpatrywany jako alternatywa, nie sprostał zadaniu podczas derbów Mediolanu.
Napięta sytuacja sprawia, że działacze Interu myślą już o zimowych wzmocnieniach prawego wahadła. W orbicie zainteresowań pojawił się młody Marco Palestra – obecnie wypożyczony z Atalanty, za którego klub z Bergamo oczekuje nawet 30 milionów euro.