Allegri pragnie powrotu Thiago Silvy do Milanu – kulisy i stanowisko zawodnika
Massimiliano Allegri rozgrzał włoskie media, stanowczo domagając się sprowadzenia Thiago Silvy z powrotem do Milanu. Wśród kibiców już krążyły plotki o legendarnym defensorze na trybunach stadionu w Rijadzie, a sam szkoleniowiec miał jasno przekazywać władzom klubu, że doświadczenie i wszechstronność Brazylijczyka to najlepszy możliwy wybór na zimowe okienko transferowe. Jakie są szanse, że Silvę znów zobaczymy na San Siro, mimo że zawodnik marzy o innym kierunku?
Massimiliano Allegri nie owija w bawełnę – według licznych źródeł trener AC Milan pilnie zabiega o sprowadzenie Thiago Silvy tej zimy. Po ostatnim meczu w Rijadzie, gdzie Koni De Winter nie podołał zadaniu zatrzymania Rasmusa Hojlunda, władze klubu zostały postawione pod ścianą: konieczne jest wzmocnienie środka obrony, najlepiej zawodnikiem, który nie tylko podniesie poziom sportowy, ale też uspokoi zespół w trudnych momentach.
Rozgłośnia MilanNews twierdzi, że już podczas spotkania na stadionie w Rijadzie, trybuny żyły nazwiskiem Silvy. Allegri mocno nalegał na transfer doświadczonego Brazylijczyka, argumentując, że taki piłkarz „byłby idealnym wzmocnieniem” i wpłynąłby na koncentrację całej szatni. Trener widzi w nim nie tylko lidera, ale też człowieka, który błyskawicznie zaadaptuje się do różnych schematów, skoro może grać na trzech pozycjach defensywy. Sztab Milanu postawił sprawę jasno: półroczny kontrakt dla 41-letniego piłkarza, który właśnie żegna się z Fluminense jako wolny zawodnik, byłby korzystny dla obu stron.
Powód determinacji szkoleniowca? Z jednej strony potrzeba rotacji i zabezpieczenia przed kolejnymi kontuzjami, z drugiej – wizja Silvy przygotowującego się do mundialu z reprezentacją Brazylii prowadzonej przez Carlo Ancelottiego. Motywacja i głód sukcesu wciąż są u niego ogromne.
Stacja ESPN Brasil potwierdza, że Allegri z dużym entuzjazmem widziałby Silvę z powrotem w Mediolanie. Znają się doskonale, a sam trener mówi jasno, że taki transfer „byłby bardzo wartościowy”. Jednak sytuacja jest bardziej zawiła: priorytetem dla Brazylijczyka pozostaje Premier League, gdzie mieszka jego rodzina. W grze jest też Porto, liczące na skuszenie zawodnika inną ofertą.
Tuż po meczu Allegri miał spotkać się z władzami Milanu i wyłożyć kawę na ławę – potrzebuje doświadczonego defensora i choć klub nie jest jeszcze przekonany do transferu Silvy, rozmowy mogą nabrać tempa, jeśli inne opcje zawiodą.
W tym momencie przyszłość Silvy to ciągle otwarta sprawa, a kibice Milanu na chwilę wstrzymują oddech. Okno transferowe dopiero się rozkręca i wszystko wskazuje na to, że saga z udziałem tego stopera potrwa jeszcze kilka tygodni.