Udinese potwierdziło kontuzję Buksy. Nie zagra w barażach
Udinese Calcio oficjalnie potwierdziło, że Adam Buksa doznał kontuzji łydki i nie weźmie udziału w marcowych barażach reprezentacji Polski o awans na mistrzostwa świata. To duży cios dla selekcjonera Jana Urbana, bo jednocześnie ze składu wypada także podstawowy bramkarz Łukasz Skorupski. Polacy zmierzą się z Albanią, a potencjalnym rywalem w decydującym meczu będzie Ukraina lub Szwecja.
Kibice reprezentacji Polski nie mają ostatnio powodów do uśmiechu. Udinese Calcio rozwiało wątpliwości, publikując oficjalny komunikat o stanie zdrowia Adama Buksy. Napastnik doznał uszkodzenia mięśniowo-powięziowego mięśnia płaszczkowatego w lewej łydce – to dokładnie ta sama noga, która już sprawiała mu problemy w bieżącym sezonie Serie A.
Włoskie media najpierw spekulowały o powodzie absencji polskiego napastnika w kadrze na mecz z Juventusem, ale właśnie Udinese wszystko potwierdziło i jasno określiło, że Buksa wróci na boisko dopiero po marcowej przerwie reprezentacyjnej. Reprezentacja Polski w tym czasie będzie walczyła o awans na mundial podczas kluczowych baraży. To praktycznie przesądza, że Buksa nie pomoże biało-czerwonym w żadnym z marcowych spotkań.
Trwa już rehabilitacja, ale klub nie ujawnił, kiedy dokładnie piłkarz odzyska gotowość do gry. Jasno jednak zaznaczono: „powrót do gry przewidywany jest po przerwie reprezentacyjnej”. A przecież terminy nie pozostawiają złudzeń – pierwszy baraż już 26 marca na PGE Narodowym z Albanią, a ewentualny finał pięć dni później – wyjazd na Ukrainę lub do Szwecji.
Polska drużyna i jej selekcjoner mają więc spory ból głowy. Brak Buksy to dotkliwa strata – od września 2021 rozegrał dla reprezentacji 25 meczów, w których zdobył 7 bramek. Dla Udinese, dokąd trafił z duńskiego FC Midtjylland latem poprzedniego roku, wystąpił w 21 spotkaniach i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.