Neuer ma konflikt z Nagelsmannem?!
Manuel Neuer długo rozgrywał pierwsze skrzypce w bramce Niemiec i sięgał po mistrzostwo świata, lecz po EURO 2024 odszedł z kadry, co wciąż budzi żywe dyskusje. Lothar Matthaeus podsyca temat, twierdząc, że do powrotu Neuera nie dojdzie ze względu na konflikt z selekcjonerem Julianem Nagelsmannem. Czy zamknięcie tej reprezentacyjnej historii faktycznie było nieuniknione?
Manuel Neuer to nazwisko, które przez lata oznaczało pewność między słupkami niemieckiej kadry. Od triumfu na mundialu w 2014 roku aż po ostatni występ na EURO 2024 wciąż budził respekt wśród kibiców i rywali. Jednak po zakończeniu turnieju, wraz z innymi doświadczonymi piłkarzami, wybrał pożegnanie z reprezentacją.
Golkiper Bayernu Monachium nie pozwolił jednak o sobie zapomnieć. Wtorkowy wieczór znów należał do niego: Neuer został wybrany MVP hitowego starcia Ligi Mistrzów z Realem Madryt, kilkukrotnie ratując swój zespół przed utratą bramki i zatrzymując gwiazdy "Królewskich". Ta forma na nowo rozbudziła w Niemczech dyskusję – czy naprawdę kadrze nie przydałby się bramkarz właśnie w takim wydaniu?
Lothar Matthaeus, legenda niemieckiej piłki, tonuje te nadzieje. Jego zdaniem powrót Neuera to marzenie ściętej głowy, bo jak twierdzi – od lat narastał konflikt golkipera z Julianem Nagelsmannem, obecnym selekcjonerem Niemiec.
Chciałbym zobaczyć Neuera w takiej formie na mistrzostwach świata, ale wiem, że to się nie stanie. Nagelsmann nie otworzy mu drzwi. Dlatego słowa Manuela o przejściu na reprezentacyjną emeryturę są niepodważalne
W niemieckiej kadrze po EURO zrobiło się ciasno między słupkami – kontuzja zatrzymała Marca-Andre ter Stegena, a dziś miejsce w bramce szykuje się dla Olivera Baumanna. Tymczasem, jak podkreślają komentatorzy, oglądając paradę Neuera z Realem, nie da się nie zastanawiać, jak wiele zyskałaby drużyna, mając takiego lidera na wielkim turnieju.
Matthaeus nie kończy na rozważaniach – jego zdaniem decyzja Neuera o emeryturze jest nie do ruszenia, bo Nagelsmann po prostu nie da mu już zaproszenia do powrotu. „Neuer w tej wersji jest zawodnikiem klasy światowej, a jego miejsce jest w reprezentacji. Mam nadzieję, że Julian Nagelsmann obejrzał ten mecz” – stwierdza legenda, zaznaczając przy okazji, jak trudno będzie Niemcom zapełnić lukę po takim bramkarzu.
Zamiast kolejnej zmiany pokoleń w bramce, kibice muszą więc przyzwyczaić się do nowych nazwisk i – kto wie – może w końcu oswoić się z myślą, że era Neuera na zawsze już należy do przeszłości.