Jakub Moder wraca do treningów! W końcu dobre wieści
Zdjęcie Jakuba Modera z murawy Feyenoordu zaskoczyło kibiców – pomocnik długo zmagał się z poważnym urazem pleców, który wykluczył go z gry jesienią. Tymczasem klub z Rotterdamu sam pochwalił się w mediach społecznościowych, że Polak jest już z drużyną i wraca do treningów. To mocny sygnał, że Moder może być gotowy nie tylko do gry w klubie, ale również do występów w reprezentacji Polski. Przed pomocnikiem realna szansa na udział w kluczowych barażach o awans na mundial – pod warunkiem utrzymania formy.
Jakub Moder przez ostatnie miesiące walczył nie tyle o kolejne minuty na boisku, ile z poważną kontuzją.
Problemy zdrowotne wróciły dość gwałtownie – ból pleców okazał się na tyle uciążliwy, że pomocnik Feyenoordu stracił całą rundę jesienną. Nie pojawił się również podczas kluczowych spotkań reprezentacji Polski, bo zwyczajnie nie był w stanie trenować na pełnych obrotach. Klub z Rotterdamu musiał pogodzić się z jego brakiem, a kibice coraz częściej obawiali się długiej rozłąki.
Sytuacja wreszcie zaczęła się zmieniać. Feyenoord postanowił podzielić się z fanami optymistyczną nowiną – w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie Modera podczas treningu, już po przebytej operacji kręgosłupa. To wyraźny sygnał nie tylko dla sympatyków klubu, ale i dla selekcjonera kadry – środkowy pomocnik wraca do gry.
JM7 🇵🇱 https://t.co/Tqhn3s5IzG pic.twitter.com/TjU7VXdicz
— Feyenoord Rotterdam (@Feyenoord) January 2, 2026
Trzeba przyznać, że jak Polak jest w formie, regularnie pojawia się w pierwszym składzie swojego zespołu, niezmiennie stanowi też o sile reprezentacji Polski. Do tej pory los rzadko pozwalał Moderowi długo rozwinąć skrzydła bez przeszkód. Tak czy inaczej, wiosną możemy spodziewać się, że „Modziu” znów zamiesza na boisku – i to nie tylko w Rotterdamie, ale również w narodowych barwach.
W marcu podopieczni Jana Urbana mają przed sobą baraże o awans na mundial i w tym kontekście powrót Modera wydaje się być wiadomością, jakiej czekali wszyscy kibice. Jeśli tylko pomocnik zdąży wrócić do optymalnej dyspozycji, będzie solidnym wzmocnieniem dla Biało-Czerwonych w najważniejszych meczach pierwszej połowy roku.