Chelsea zameldowała się w finale Pucharu Anglii po wygranej z Leeds United – StolicaSportu.pl

Chelsea w finale Pucharu Anglii

Enzo Fernandez
fot. The White House (Wikimedia)
Domyślna grafika
Eryk
26 kwietnia 2026 18:13
2 minuty czytania

Bramka Enzo Fernandeza zdecydowała o losach półfinałowego starcia Chelsea z Leeds United i zapewniła londyńczykom przepustkę do finału Pucharu Anglii. Kluczowy mecz odbędzie się na Wembley, gdzie zmierzą się z rozpędzonym Manchesterem City. Dla Chelsea to nie tylko szansa na pierwsze trofeum od dwóch lat, ale również przełamanie po serii ligowych rozczarowań.

Bramka Enzo Fernandeza przesądziła o awansie Chelsea do finału Pucharu Anglii. Londyńczycy przełamali tym samym ostatnią serię niepowodzeń, meldując się w decydującym starciu na Wembley przeciwko Manchesterowi City.

W pierwszym półfinale rozgrywek podopieczni Pepa Guardioli długo męczyli się z Southampton FC, które nieoczekiwanie wyszło na prowadzenie w końcówce spotkania. Manchester City jednak dopiął swego – w doliczonym czasie gry nie tylko odrobił straty, ale zapewnił sobie zwycięstwo, po raz czwarty z rzędu meldując się w finale tych prestiżowych rozgrywek.

O losach drugiego półfinału zadecydował pojedynek Chelsea z Leeds United – zespołu walczącego o utrzymanie w Premier League. „The Blues” zmagali się ostatnio z wyraźnym kryzysem, bez zwycięstwa i choćby jednej zdobytej bramki przez pięć kolejek. Faworyt nie był więc wcale oczywisty, bo goście z Leeds prezentowali się ostatnio solidniej.

Mimo pewniejszej gry Leeds, kluczowa okazała się postawa golkipera gospodarzy. Robert Sanchez kilkukrotnie skutecznie interweniował, powstrzymując najgroźniejsze próby rywali. Dopiero w 23. minucie spotkania losy meczu odmienił Enzo Fernandez. Pomocnik wykorzystał idealną wrzutkę Pedro Neto i głową wpakował piłkę do siatki z piątego metra.

Dla Argentyńczyka ta bramka to wyraźny sygnał do kibiców po ostatnich turbulencjach i przymusowej przerwie za dyscyplinę, związanej z „flirtowaniem” z klubami z Madrytu. Fernandez udowodnił, że jeszcze potrafi mieć realny wpływ na najważniejsze mecze Chelsea.

Londyńczycy po raz pierwszy od 2022 roku zameldowali się w finale krajowego pucharu. Dwa lata temu musieli uznać wyższość Liverpoolu, przegrywając w serii rzutów karnych. Teraz czeka ich jeszcze trudniejsze wyzwanie – finał 145. edycji Pucharu Anglii odbędzie się w sobotę, 16 maja na Wembley, gdzie zmierzą się z gardzącym półśrodkami Manchesterem City.

Chelsea - Leeds 1:0 (1:0)
1:0 Enzo Fernandez 23

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie