Adrian Benedyczak błyszczy w Turcji – trzeci gol i kluczowa rola w Kasımpaşie
Przenosiny Adriana Benedyczaka z Parmy do Kasımpaşy okazały się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Polski napastnik, który we Włoszech często grzał ławkę, w Turcji szybko stał się etatowym zawodnikiem pierwszego składu. Jego trzecia bramka po transferze nie tylko zdecydowała o losach meczu z Eyüpsporem.
Polski napastnik szybko wkomponował się w wyjściową jedenastkę i wykorzystuje zaufanie trenera do maksimum. W niedzielnym starciu z Eyüpsporem Benedyczak zdobył swoją trzecią bramkę od momentu przyjazdu do Turcji, pieczętując tym samym rosnącą formę. Dzięki zwycięstwu drużyna Benedyczaka opuściła strefę spadkową!
W 33. minucie meczu pokazał boiskowy spryt i szybkość reakcji, przechwytując nieudane podanie jednego z przeciwników. Po błyskawicznym rajdzie w stronę bramki, posłał piłkę między nogami golkipera, wykorzystując wysokie ustawienie defensywy rywala.
Trafienie okazało się decydujące o wyniku meczu (1:0). Wydaje się, że nad Bosforem Benedyczak w końcu powoli wraca do formy, jaką prezentował niegdyś w Serie B. W swoim najlepszym sezonie w Parmie trafił do siatki aż 11 razy. Dla polskich kibiców to dobry sygnał, że napastnik wyraźnie odżył w nowym otoczeniu i może jeszcze nie raz zarządzić wokół własnego nazwiska trochę zamieszania.