West Ham straci bramkarza?! Zainteresowanie Besiktasu
West Ham United stoi przed możliwą roszadą między słupkami. Francuz Alphonse Areola, który ostatnio wygryzł ze składu Łukasza Fabiańskiego, może niedługo opuścić klub. Turecki Beşiktaş intensywnie zabiega o sprowadzenie golkipera jeszcze przed końcem zimowego okienka transferowego. Co ciekawe, choć Areola nie błyszczy formą — nie zachował ani jednego czystego konta w 20 meczach — i tak ściągnął zainteresowanie znad Bosforu. Jeżeli transfer dojdzie do skutku, przed Fabiańskim otworzą się nowe perspektywy, choć na razie przyszłość francuskiego bramkarza pozostaje niejasna.
West Ham United znalazł się w niecodziennej sytuacji: ich od lat podstawowy golkiper, Alphonse Areola, może zmienić klub jeszcze w tym okienku transferowym. Jak donosi Florian Plettenberg, turecki Beşiktaş bardzo chciałby pozyskać bramkarza „Młotów” i pracuje nad transferem na ostatniej prostej styczniowych rozgrywek transferowych.
Areola w ostatnich miesiącach wyraźnie przejął pałeczkę pierwszego bramkarza londyńczyków, spychając powoli Łukasza Fabiańskiego na dalszy plan. Sytuacja Polaka w West Hamie przestała być komfortowa, ale – co ciekawe – zmiana w bramce nie przyniosła przełomu w wynikach zespołu. Klub z Londynu dołuje w ligowej tabeli, a Francuz nie zdołał zachować czystego konta w żadnym z 20 meczów bieżącego sezonu Premier League.
Mimo tych statystyk, Beşiktaş wyczuł okazję i właśnie po niego chce sięgnąć. Na razie nie ujawniono, jaką ofertę turecki zespół zamierza przedstawić za Areolę – wycenianego na 7 milionów euro i z kontraktem do 2027 roku. Tak czy inaczej, ruch na linii Anglia-Turcja staje się całkiem prawdopodobny, choć zarówno kibice, jak i włodarze „Młotów” wciąż nie wiedzą, czy decydenci z klubu postawią śmiało na Fabiańskiego lub może na Mads'a Hermansena.
Ciekawostką jest też fakt, że West Ham rozważał ściągnięcie innego bramkarza – Bento z Al-Nassr – ale do transferu nie doszło. Jeśli jednak Beşiktaş rzeczywiście sfinalizuje transakcję, nie można wykluczyć, że w najbliższych tygodniach pojawi się jeszcze więcej informacji na temat przyszłości francuskiego bramkarza oraz jego pozycji w londyńskim klubie.
Dopóki sytuacja nie zostanie wyjaśniona, Areola pozostaje istotnym ogniwem West Hamu w walce o utrzymanie ligowe. Wszystkie oczy zwracają się jednak ponownie na Łukasza Fabiańskiego, którego możliwy powrót do pierwszego składu wydaje się bardziej realny niż jeszcze kilka dni temu.