Adama Traore w West Ham United – Oficjalny transfer, warunki i szanse skrzydłowego – StolicaSportu.pl

Adama Traore w West Hamie United. Transfer definitywny za niewielką kwotę

Adama Traore
fot. Timmy96 (Wikimedia)
Domyślna grafika
Eryk
28 stycznia 2026 15:30
2 minuty czytania

Adama Traore, dynamiczny skrzydłowy znany ze swojej szybkości, zmienił barwy klubowe w Anglii. Po trudnych miesiącach w Fulham, Hiszpan za niewielką kwotę przeniósł się do West Hamu United. Klub z Londynu zakontraktował 30-latka do końca obecnego sezonu, co dla piłkarza może oznaczać ostatnią szansę na odbudowanie kariery w Premier League i wywalczenie dłuższej umowy.

Adama Traore znów stał się bohaterem rynku transferowego na Wyspach. Hiszpański skrzydłowy, którego atuty – niesamowita szybkość i siła fizyczna – niejednokrotnie robiły wrażenie na kibicach i trenerach, właśnie podpisał nowy kontrakt. Po nieudanej przygodzie w Fulham, gdzie oczekiwania wobec niego rozminęły się z rzeczywistością, Traore przeniósł się do West Hamu United.

Londyńscy "Młoci" sięgnęli po 30-letniego zawodnika w ramach transferu definitywnego za 2,3 miliona euro. Ten ruch nie należy do głośnych transferowych hitów, ale w klubie ze wschodniego Londynu liczą na nowe otwarcie pod opieką starego znajomego – trenera Nuno Espirito Santo. To właśnie u niego Traore niegdyś błyszczał w Wolverhampton.

Skrzydłowy nie tak dawno temu miał szansę odbudować karierę w „Dumie Katalonii”, gdzie powrócił po kilku sezonach, jednak nie przekonał sztabu FC Barcelony, a po krótkiej przygodzie wrócił do Anglii. Wydawało się, że to właśnie tam odnajdzie równowagę, ale rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca.

W Fulham Traore nie potrafił przebić się do roli kluczowego zawodnika. Zamknął swój rozdział na Craven Cottage po 79 występach, zdobywając zaledwie cztery gole i notując 13 asyst. Na Wyspach coraz częściej mówiono, że "zgasł" i musi jak najszybciej odnaleźć formę, by nie stracić miejsca w elicie.

Nowy kontrakt z West Hamem obowiązuje do końca bieżącego sezonu. To dla Hiszpana wyraźny sygnał, że ma ograniczony czas, by przekonać klub do dłuższej współpracy. Los jednak lubi zaskakiwać – powrót pod skrzydła Nuno Espirito Santo teoretycznie daje mu szansę na świeży start, zwłaszcza że "Młoty" potrzebują impulsu na skrzydłach.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie