Ruben Amorim zwolniony z Manchesteru United!
Manchester United ogłosił odejście Rubena Amorima ze stanowiska trenera, zaledwie kilka miesięcy po jego zatrudnieniu! Portugalczyk zdążył doprowadzić drużynę do finału Ligi Europy, ale przygoda na ławce Old Trafford właśnie dobiegła końca. Władze klubu zdecydowały się na taki ruch przy szóstej pozycji w tabeli Premier League. Przed meczem z Burnley funkcję szkoleniowca obejmie Darren Fletcher.
Manchester United znów zaskakuje kibiców – Ruben Amorim nie jest już szkoleniowcem Czerwonych Diabłów! Oficjalny komunikat pojawił się w poniedziałkowe przedpołudnie, wywołując poruszenie na Old Trafford.
Portugalczyk objął funkcję w listopadzie 2024 roku i w ekspresowym tempie wprowadził zespół do finału Ligi Europy, który odbywał się w Bilbao w maju. Mimo tego osiągnięcia, sytuacja ligowa okazała się być punktem zapalnym – Manchester United zajmuje obecnie szóste miejsce w Premier League. Jak tłumaczy klub, "zarząd uznał, że nadszedł właściwy moment na zmianę, by dać drużynie jak najlepszą szansę na uzyskanie możliwie najwyższej pozycji na koniec sezonu".
W krótkim oświadczeniu, do którego dotarli dziennikarze klubowi, podkreślono podziękowania dla Amorima za wkład i życzono mu powodzenia w dalszej karierze. Zastępczo, w meczu przeciwko Burnley (już w środę), na ławce zasiądzie Darren Fletcher – dotychczasowy członek sztabu szkoleniowego.
Klub dziękuje Rubenowi za jego wkład i życzy powodzenia w przyszłości.
Samo rozstanie wywołało niemałe emocje. Część kibiców komentuje w mediach społecznościowych, że decyzja o zmianie może oznaczać próbę ratowania sezonu. Z kolei inni podkreślają, że progres europejski nie szedł w parze z rezultatami na krajowym podwórku.
Właśnie takie wydarzenia pokazują, że w angielskiej piłce cierpliwość wobec szkoleniowców bywa naprawdę krótka, zwłaszcza gdy presja na sukces jest ogromna. W najbliższych dniach okaże się, czy nowa decyzja przyniesie oczekiwane rezultaty na finiszu kampanii Premier League.