Liam Rosenior coraz bliżej Chelsea – nowy trener w Londynie

Liam Rosenior coraz bliżej Chelsea. Zostały szczegóły

Liam Rosenior
fot. RC Strasbourg
Domyślna grafika
Maciek
5 stycznia 2026 10:01
2 minuty czytania

Sytuacja na Stamford Bridge zaczyna się dynamicznie klarować – Liam Rosenior, dotychczasowy trener RC Strasbourg, przebywa już w Londynie i negocjuje szczegóły kontraktu z Chelsea. Po zakończeniu współpracy z Enzo Marescą ekipa Todda Boehly'ego nie traci czasu, a angielski szkoleniowiec wyrasta na głównego kandydata do objęcia stanowiska trenera. Francuzi natomiast przymierzają Gary'ego O'Neila do przejęcia sterów po Roseniorze.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Sytuacja na Stamford Bridge nabiera rumieńców, bo Chelsea jest o krok od ogłoszenia nowego trenera. Liam Rosenior, do tej pory prowadzący RC Strasbourg, już zameldował się w Londynie, by dogadywać warunki współpracy. Ustalenia są ponoć na zaawansowanym etapie, jak ustaliły Sky Sports.

Zamieszanie wokół stanowiska szkoleniowca zaczęło się, gdy narastające napięcia pomiędzy Enzo Marescą a zarządem Chelsea przerodziły się w rozstanie, mimo sukcesów – zdobycia Ligi Konferencji i Klubowego Mistrzostwa Świata. Chwilę potem media szeroko komentowały, że głównym kandydatem do przejęcia sterów jest właśnie Rosenior, który budował swoją markę we francuskim Strasbourgu, ściśle powiązanym z londyńskim klubem przez osobę Todda Boehly'ego.

Wygląda na to, że wybór padnie właśnie na 41-letniego Anglika. Ze słów reporterów Sky Sports wynika, że formalności są już daleko posunięte i Rosenior lada dzień może zostać oficjalnie ogłoszony nowym menedżerem The Blues.

Jednocześnie „L'Equipe” przekonuje, że RC Strasbourg nie pozostaje w tyle. Tamtejsi działacze już wykazali inicjatywę i rozpoczęli rozmowy z Garym O'Neilem, który ostatnio prowadził Bournemouth oraz Wolverhampton. Chociaż 42-latek nie osiągnął spektakularnych wyników, jego styl gry jest bardzo zbliżony do sposobu prowadzenia drużyny przez Roseniora. To gwarantuje, że francuska ekipa nie zostanie nagle wystawiona na rewolucję w środku sezonu.

Źródła: Sky Sports, L'Equipe

Wybrane dla Ciebie