Manchester United przerywa serię zwycięstw – remis z West Hamem w doliczonym czasie – StolicaSportu.pl

Koniec serii Manchesteru United. Sesko ratuje remis w doliczonym czasie!

Benjamin Sesko
fot. manutd.com
Domyślna grafika
Maciek
10 lutego 2026 23:22
3 minuty czytania

Cztery zwycięstwa z rzędu wystarczyły, by o Manchesterze United znów zaczęło się mówić w Anglii z uznaniem. Tymczasem teraz wszystko się zatrzymało — i to właśnie w Londynie. W ostatnich sekundach meczu z West Hamem, piłkarze Manchesteru United musieli ratować się bramką Benjamina Seski, by nie wracać na Old Trafford z pustymi rękami. Spotkanie pokazało, że podopieczni Michaela Carricka mają jeszcze sporo do poprawienia, jeśli marzą o ścisłej czołówce Premier League.

Wyjątkowa passa Manchesteru United pod wodzą Michaela Carricka dobiegła końca. Po czterech efektownych zwycięstwach z rzędu — pokonanych kolejno Manchesterem City, Arsenalem, Fulham i Tottenhamem — drużyna z Old Trafford tym razem nie zdołała zgarnąć kompletu punktów. Na London Stadium "Czerwone Diabły" do ostatniej sekundy walczyły o remis.

Spotkanie z West Hamem miało wyraźnie inny przebieg niż te wcześniejsze, w których Manchester imponował skutecznością. Tym razem ekipa z Manchesteru długo nie mogła znaleźć sposobu na obronę gospodarzy. To właśnie West Ham otworzył wynik — w 50. minucie Tomas Soucek wykończył klasyczną angielską akcję: daleki wykop, walka o piłkę, sprytne rozegranie na boku i celne dośrodkowanie. Piłka przeszła idealnie między nogami golkipera Senne Lammensa i zatrzepotała w siatce.

Goście momentami sprawiali wrażenie, jakby tej nocy nic nie chciało drgnąć zgodnie z planem. Sytuacje bramkowe przychodziły z trudem, a nawet gdy Casemiro skierował futbolówkę do siatki, sędziowie dopatrzyli się minimalnego spalonego. Statystyki — posiadanie piłki, podania, strzały — przemawiały za Manchesterem United, ale liczyło się przecież to, co na tablicy wyników.

West Ham mógł zamknąć mecz jeszcze przed upływem regulaminowego czasu, gdy główkę Josha Zirkzee minimalnie minęła słupek. Defensorzy United nie mieli łatwego zadania, natomiast stojący między słupkami Mads Hermansen raczej nie musiał ratować kolegów spektakularnymi interwencjami.

Remis uratował Benjamin Sesko — Słoweniec pojawił się tam, gdzie powinien i delikatnym dotknięciem piłki wykończył wrzutkę Bryana Mbeumo w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry. Jak na ironię, nie liczyła się już siła, a zegarmistrzowska precyzja. Gospodarze opuszczali murawę rozczarowani, bo mieli pełne prawo czuć się ograbieni z trzech punktów.

Mimo końca serii zwycięstw, Manchester United pozostaje wysoko w tabeli Premier League, choć z takim spotkaniem trudno myśleć o czymś więcej niż miejsce w pierwszej czwórce. Ostatecznie remis (1:1) daje Carrickowi i jego drużynie coś do analizy przed kolejnymi meczami.

West Ham United - Manchester United 1:1 (0:0)
1:0 Tomas Soucek 50
1:1 Benjamin Sesko 90+6

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie