Arsenal drugi raz z rzędu bez goli. Kolejny remis lidera z niżej notowanym rywalem – StolicaSportu.pl

Kanonierzy znów gubią punkty, ale mają komfortową sytuację

Mikel Arteta
fot. Prime Video AU i NZ (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Eryk
17 stycznia 2026 20:42
3 minuty czytania

Arsenal po raz drugi z rzędu notuje bezbramkowy remis w Premier League, gubiąc punkty z drużyną z dolnych rejonów tabeli. Lider nie znajduje sposobu na Nottingham Forest, a widmo powtarzającego się problemu w ataku staje się coraz bardziej realne. Zamiast pewnego kroku w stronę mistrzostwa Anglii – niesmak i rosnąca frustracja.

Arsenal przeżywa trudny okres w Premier League. Po raz drugi z rzędu Kanonierzy bezradnie biją głową w mur obrony niżej notowanego rywala i znów kończą spotkanie bez choćby jednego trafienia. Tym razem zatrzymało ich Nottingham Forest, które – choć okupuje dolne rejony tabeli – pokazało charakter, broniąc się niemal rozpaczliwie przez pełne dziewięćdziesiąt minut.

Jeszcze przed tym meczem drużyna z Londynu miała nadzieję na poprawę nastrojów po bezbarwnym, bezbramkowym spotkaniu z Liverpool FC. Walka o 16. zwycięstwo w sezonie miała być pewnym krokiem w kierunku wymarzonego mistrzostwa Anglii, ale po raz kolejny skończyło się rozczarowaniem. W istocie historia zatoczyła koło, bo poprzednia konfrontacja tych zespołów na City Ground przyniosła identyczny wynik.

Zespół Mikela Artety od pierwszych minut starał się przejąć inicjatywę, ale na ogniu ataku skorzystać się nie udało. Gospodarze zamykali przestrzenie, odbierali piłki, a każdy atak Arsenalu rozbijał się o mur obronny Forest. Menedżer gości próbował odmienić losy meczu, wprowadzając z ławki takich zawodników jak Bukayo Saka czy Eberechi Eze, lecz na nic się to zdało.

„Arsenal był niepokonany w pięciu wcześniejszych meczach z Nottingham Forest”, przypomniał portal SportoweFakty, tym razem jednak tradycja została poddana próbie. Gospodarze po ostatniej wygranej z West Hamem trochę odetchnęli od widma spadku, choć porażka w Pucharze Anglii z Wrexham pokazała, że ich forma bywa nierówna.

Spotkanie nie mogło zachwycić poziomem gry w ofensywie. Arsenal stwarzał sytuacje, ale brakowało konkretów. Chwilami gospodarze bronili wręcz całą jedenastką, a Kanonierzy z każdą minutą tracili impet. W końcówce meczu było widać narastającą frustrację, jednak zawodnicy Artety nie potrafili wpakować piłki do siatki.

Ostatecznie oba zespoły podzieliły się punktami: Nottingham Forest – Arsenal FC 0:0. Remis, który dla gospodarzy jest małym sukcesem, a dla londyńczyków powodem do bicia na alarm. Tym bardziej, że za chwilę Arsenal czekają wymagające pojedynki w Europie – naprzeciw stanie Inter Mediolan w Lidze Mistrzów, a Nottingham przyjdzie się zmierzyć ze Sportingiem Braga w Lidze Europy.

Mimo bezbramkowego remisu Kanonierzy powiększyli przewagę nad Manchesterem City do 7 punktów. W niedzielę gra Aston Villa, która w przypadku wygranej może zbliżyć się do Arsenalu na 4 punkty.

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie