Motor Lublin rozstaje się z Herve Matthysem. Kontrakt rozwiązany za porozumieniem stron
Motor Lublin zaskoczył kibiców oficjalnym komunikatem o rozstaniu z Herve Matthysem. Belgijski obrońca, który jeszcze niedawno miał przedłużony kontrakt po ostatnim sezonie, odchodzi z zespołu po decyzji obecnego szkoleniowca. Gdzie trafi Matthys? Na razie pozostaje to tajemnicą, ale pewne jest, że jego przygoda z PKO Ekstraklasą dobiegła końca.
Motor Lublin serwuje swoim kibicom kolejną sensacyjną wiadomość w trwającym okienku transferowym. Choć wydawało się, że kadrowa rewolucja w klubie dobiega końca, zespół właśnie pożegnał Herve Matthysa. Informacja została opublikowana zarówno na oficjalnej stronie, jak i w mediach społecznościowych lubelskiego klubu.
Odejście Belga potwierdziło wcześniejsze pogłoski krążące wokół Motoru. Herve Matthys opuszcza Lubelszczyznę jako wolny agent – kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że jeszcze podczas minionego sezonu umowa defensora automatycznie się przedłużyła, co cieszyło poprzedniego trenera, Mateusza Stolarskiego. Jednak od kiedy nowy szkoleniowiec, Mariusz Misiura, przejął stery w zespole, dla Matthysa zabrakło miejsca w dalszych planach.
Dotąd nie wiadomo, dokąd może powędrować doświadczony obrońca. Belg miał nie tylko sportowe znaczenie dla klubu, ale nieraz pojawiał się w mediach także z powodu swojego związku z Julią Wieniawą. Jak można wyczytać między wierszami klubowego komunikatu, wszystko wskazuje na to, że Herve Matthys szuka nowego klubu poza Polską.
Jego statystyki z pobytu w Motorze jasno pokazują, że Belg należał do podstawowych postaci ekipy. W sumie Matthys zaliczył 37 meczów w barwach Motoru Lublin, dwukrotnie asystując kolegom w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. Do siatki rywali nie trafił ani razu, ale swoją pracą w defensywie potrafił zaimponować. Pożegnanie z zawodnikiem, który miał zostać filarem na kolejne miesiące, rzeczywiście zaskakuje.
Jak podawano na klubowych kanałach komunikacji, "Kontrakt Herve Matthysa został dzisiaj rozwiązany za porozumieniem stron. Serdecznie dziękujemy za grę w naszych barwach!".