Harvey Barnes odrzuca reprezentację Szkocji
Steve Clark wprost przyznał, że jego próba przekonania Harveya Barnesa do gry dla Szkocji spaliła na panewce. Skrzydłowy Newcastle United ma bowiem zupełnie inne plany – wyjazd na mundial chce sobie wywalczyć w reprezentacji Anglii.
Dla Szkotów nadchodzące mistrzostwa świata to coś więcej niż zwykła impreza – po raz dziewiąty z rzędu spróbują przebić się przez fazę grupową, co dotąd im się nie udawało. Wylosowana grupa C wygląda wręcz jak wyrok – trafią na Brazylię, Maroko i Haiti. To żadna tajemnica, że szkocka federacja intensywnie rozglądała się za zawodnikami z wyspiarskimi korzeniami, którzy byliby gotowi dołączyć do kadry prowadzanej przez Clarka.
W tym gronie na szczególną uwagę zasłużył Harvey Barnes. Skrzydłowy miał już na koncie występy w młodzieżowych reprezentacjach Anglii oraz jeden mecz wśród seniorów – w 2020 roku dostał szansę w starciu towarzyskim z Walią. Od tamtej pory jego nazwisko nie figurowało jednak w powołaniach „Synów Albionu”, co rozbudziło apetyty Szkotów na przekonanie go do zmiany reprezentacji. Clark podjął próbę przejęcia autora 12 goli i 2 asyst w 39 meczach.
Tym razem mogę z całą pewnością powiedzieć, że Harvey skupi się na grze dla Anglii, nie przyjedzie do Szkocji.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore