Gol Sadio Mane daje Senegalowi finał Pucharu Narodów Afryki
Jeden strzał Sadio Mane rozstrzygnął sprawy w Tangerze i wysłał Senegal do finału Pucharu Narodów Afryki 2025. Faworyci długo męczyli się z Egiptem, który zamienił się w prawdziwy mur nie do przebicia, ale bramka byłego snajpera Liverpoolu w 78. minucie wszystko zmieniła. Kalidou Koulibaly nie zagra jednak w finale z powodu kontuzji i zawieszenia.
To był prawdziwy test nerwów – Senegal wywalczył sobie miejsce w finale Pucharu Narodów Afryki 2025 po emocjonującym zwycięstwie nad Egiptem. Choć przez większość spotkania to Lwy Terangi dominowały na murawie, egipscy defensorzy tworzyli szczelną tamę, która skutecznie powstrzymywała kolejne ataki. Kibice musieli czekać aż do 78. minuty, by doczekać się przełomu. Wtedy właśnie, po uderzeniu Lamine'a Camary zablokowanym przez obronę, piłka trafiła pod nogi Sadio Mane. Były napastnik Liverpoolu nie zmarnował okazji, posyłając piłkę nisko przy słupku i pokonując golkipera Mohameda El Shenawy'ego. Stadion w Tangerze aż eksplodował z radości – Senegalczycy czuli już, że finał jest na wyciągnięcie ręki.
Drużyna prowadzona przez Pape Thiawa zmierzy się teraz o tytuł mistrza Afryki z Marokiem lub Nigerią w niedzielę w Rabacie. Jednocześnie wiadomo już, że w decydującym spotkaniu na murawie zabraknie Kalidou Koulibaly'ego. Kapitan musiał zejść z boiska z urazem, a zawieszenie sprawia, że nie pomoże kolegom w najważniejszym meczu turnieju.
SENEGAL - EGIPT 1:0 (0:0)
1:0 Mane 78