Leo Messi – historyczny awans z Interem Miami i rekord asyst – StolicaSportu.pl

Messi w finale MLS. Bije kolejne rekordy

Leo Messi
fot. Kiriłł Benediktow (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
30 listopada 2025 19:13
2 minuty czytania

Inter Miami dokonuje rzeczy, o których na Florydzie dotąd nawet nie marzono – Leo Messi nie tylko ciągnie drużynę do finału MLS, ale i przeskakuje kolejne legendy futbolu pod względem liczby asyst. Historyczny awans po efektownym zwycięstwie z New York City FC, rekordowe statystyki i zapowiedź wielkiego starcia z Vancouver Whitecaps, w którym czeka na nich były gracz Bayernu Monachium. Atmosfera przed finałem już wrze.

Leo Messi kontynuuje swoją imponującą przygodę w Stanach Zjednoczonych – Ekipie Inter Miami właśnie udało się sięgnąć po historyczne trofeum i wygrać Konferencję Wschodnią. Dla klubu z Florydy to nie tylko pierwszy taki sukces, lecz również szansa na powalczenie o mistrzostwo MLS.

Argentyńczyk od ponad dwóch lat stawia kolejne kroki za oceanem, a niedawno związał się z Interem Miami aż do końca 2028 roku. Od początku obecnego sezonu Messi prezentuje najwyższy poziom: już 37 razy trafiał do siatki i zanotował aż 23 asysty w 37 spotkaniach rozgrywek. Takie liczby wywołują respekt nawet u byłych gwiazd Barcelony, które śledzą jego amerykańskie dokonania.

W finale Konferencji Wschodniej Inter Miami rozbił New York City FC wynikiem 5:1, pokazując, że nie zamierza tylko statystować w decydującej fazie. Messi po raz kolejny potwierdził, że zasługuje na miano lidera – idealnie wyłożył piłkę Mateo Silvettiemu, który pewnie wpakował ją do siatki. Ta asysta była już 405. w karierze Argentyńczyka. Co ciekawe, tym samym Messi dogonił lub wyprzedził w tej klasyfikacji takie legendy jak Pele czy Ferenc Puskas, przebijając kolejne granice indywidualnych zdobyczy.

Po tym historycznym sukcesie trener Javier Mascherano, cytowany przez ESPN, nie krył zadowolenia: „Wspaniale jest osiągnąć ten moment. Utwierdza nas to w przekonaniu, że powinniśmy podążać tą samą drogą. To trofeum zapisze się w historii klubu”.

Wielki finał MLS już 6 grudnia na Chase Stadium. Na przeciw Interowi Miami stanie Vancouver Whitecaps – klub, który właśnie ograł San Diego FC 3:1 w finale Konferencji Zachodniej. Dla kibiców będzie to dodatkowo smakowite widowisko, bo w barwach Kanadyjczyków występuje były napastnik Bayernu Monachium, Thomas Muller. Całość zapowiada się jako starcie nie tylko dwóch zespołów, ale i dwóch futbolowych gwiazd obecnego pokolenia.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie