Prezes klubu zawieszony po ostrej krytyce sędziów we Francji
Olivier Letang, szef Lille OSC, znów wpada w tarapaty. Po przegranym spotkaniu z Olympique Lyon, prezes nie gryzł się w język i ostro skrytykował jakość sędziowania we Francji. Komentarze podczas przerwy i po meczu nie pozostały bez echa.
Olivier Letang, prezes Lille OSC, naraził się władzom francuskiej piłki po ostatnim spotkaniu swojej drużyny z Olympique Lyon. Po porażce 0:1 emocje wzięły górę i Letang ostro skrytykował poziom sędziowania w kraju. Skutki tych wypowiedzi przyszły bardzo szybko – jak informuje RMC Sport, szef Lille otrzymał zawieszenie na jeden mecz oraz w zawieszeniu dwa kolejne mecze zakazu pełnienia oficjalnych funkcji.
Według relacji, już w przerwie spotkania Letang miał krytykować arbitrów, a swoją opinię powtórzył publicznie przed kamerami. W rozmowie z beIN Sports stwierdził: „Mamy poważny problem z sędziowaniem we Francji. Nie możemy mieć takich wieczorów. To jest niedopuszczalne. Nie chcę tylko o tym mówić, ale praktycznie co weekend dochodzi do problemów. Nie ma żadnej dyskusji, żadnej konfrontacji” [tłum. – red.].
Mecz Lille z Lyonem zapisał się jako wyjątkowo ostry – było aż 46 fauli, a siódemka zawodników została upomniana żółtymi kartkami. Gorąco było także przy linii – trener Lille, Bruno Genesio, obejrzał czerwoną kartkę za wykopanie butelki z wodą, która przeleciała bardzo blisko głowy czwartego arbitra.
Letang nie pierwszy raz musi mierzyć się z konsekwencjami za swoje zachowanie. W poprzednim sezonie został zawieszony na miesiąc, po tym jak chwycił za ramię czwartego sędziego podczas pucharowego starcia z Olympique Marsylia, które też zakończyło się ostrą wymianą zdań i napięciami.