Piękny gol Szymańskiego, asysta Frankowskiego, Ferran Torres ratuje PSG w debiucie!
Mistrzowie Francji przegrywali 0:2 po trafieniach z udziałem Sebastiana Szymańskiego i Przemysława Frankowskiego. Kupiony latem Ferran Torres wszedł z ławki i dwoma golami uratował punkt dla paryżan.
Ferran Torres wszedł na boisko w przerwie meczu Rennes z PSG i dwoma golami uratował paryżanom remis 2:2. Hiszpan trafił do siatki w 71. i 82. minucie, a przy obu trafieniach asystował jego reprezentacyjny kolega Fabian Ruiz.
Przed przerwą obraz gry wyglądał zupełnie inaczej. Sebastian Szymański otworzył wynik już w 9. minucie, uderzając zza pola karnego. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. W 21. minucie do siatki trafił Desire Doue, ale gol nie został uznany z powodu spalonego.
Rennes nie poprzestało na jednym trafieniu. Jeszcze przed przerwą Przemysław Frankowski dograł do Lepaula, który podwyższył prowadzenie na 2:0.
Luis Enrique reagował w szatni. Posłał na murawę świeżo kupionego Torresa i ta zmiana odmieniła losy spotkania. Hiszpański napastnik zaliczył wymarzony debiut w barwach nowego klubu.
Dla PSG to kolejny trudny moment na starcie sezonu. Podopieczni Luisa Enrique wcześniej przegrali mecz o Superpuchar Francji.
Stade Rennais - Paris Saint-Germain 2:2 (2:0)
1:0 Sebastian Szymański 9
2:0 Esteban Lepaul 38
2:1 Ferran Torres 71
2:2 Ferran Torres 82