AS Monaco chce Clémenta Akpę – zimowy hit transferowy za 10 mln euro? – StolicaSportu.pl

AS Monaco blisko transferu Clementa Akpy. 10 milionów euro na szali

Clement Akpa
fot. Paté kroute (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Maro
14 listopada 2025 08:11
3 minuty czytania

AS Monaco nie ukrywa poszukiwań wzmocnień do linii obrony po serii słabych występów i coraz większych kłopotach kadrowych. Klub Sebastiena Pocognoliego zainteresował się Clémentem Akpą z Auxerre i ruszył z konkretnymi rozmowami. Rywalizacja o Iworyjczyka zapowiada się zacięta, bo na horyzoncie jest też FC Nantes. Kto wygra wyścig i czy defensywa Monaco doczeka się upragnionego wzmocnienia?

AS Monaco stanęło pod ścianą po rozczarowującym początku sezonu i wyraźnych problemach w defensywie. Po dwunastu kolejkach klub plasuje się dopiero na szóstym miejscu w Ligue 1, mając już na koncie 21 straconych bramek – to jeden z najgorszych wyników wśród ligowej czołówki. Brak stabilności i fatalna statystyka defensywna pod poważnym znakiem zapytania postawiły ambitne plany zespołu Sebastiena Pocognoliego.

Dodatkowym ciosem okazała się kontuzja Erica Diera, który od 5 października leczy uraz uda. Jego nieobecność pogłębiła i tak już widoczne kłopoty kadrowe. Właśnie dlatego, według informacji portalu Foot Mercato, Monaco bierze pod lupę konkretnych kandydatów do wzmocnienia obrony zimą.

Najpoważniejszym celem Księstwa stał się Clément Akpa, 23-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej z Auxerre. Piłkarz, wyceniany na około siedem milionów euro, błyszczy od początku sezonu i nie umknął uwadze skautów z Ligue 1. Monaco, szukając natychmiastowej poprawy jakości w tyłach, gotowe jest ponoć zapłacić za niego nawet dziesięć milionów euro. Auxerre, choć niechętne rozstaniu z wyróżniającym się defensorem, liczy na znaczącą ofertę właśnie w tym rejonie kwoty.

Pojawia się jednak konkurent – do wyścigu po Akpę włączył się również FC Nantes. Wygląda na to, że zimowe okno transferowe może przynieść prawdziwy pojedynek finansowy o jednego z najlepiej rokujących obrońców w lidze. Dla Monaco, które wciąż walczy o miejsce w europejskich pucharach i cały czas zmaga się z brakiem regularności, taki ruch to niemal konieczność.

Transfer Akpy miałby nie tylko natychmiast wzmocnić linię defensywną, ale też stanowić gwarancję stabilizacji w dalszej części sezonu. Jednocześnie Pocognoli musi rozwiązać problem z Paulem Pogbą i poukładać zespół w taki sposób, by wrócić na ścieżkę zwycięstw.

Teraz wszystko zależy od rozmów na linii Monaco–Auxerre. Czy klub z Księstwa przebije ofertę Nantes i zapewni sobie młodego defensora? Decyzja zapewne zapadnie tuż przed startem zimowego okna transferowego.

Źródła: Sport.fr, Foot Mercato

Wybrane dla Ciebie