Real Madryt deklasuje Monaco w Lidze Mistrzów – aż 6:1 na Bernabeu

Vinicius show. Real rozbija Monaco - 7 goli w Madrycie!

Vinicius
fot. All-Pro Reels (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
20 stycznia 2026 23:00
2 minuty czytania

Real Madryt przeszedł samego siebie – bohaterowie Vinicius, Mbappe i Bellingham rozbili AS Monaco w efektownym meczu na Santiago Bernabeu, zdobywając aż sześć goli. Po przerwie przewaga gospodarzy nie podlegała już żadnej dyskusji. O tym spotkaniu w Madrycie długo będą mówić kibice – tak jednostronnego koncertu dawno tu nie widziano.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Tego wieczoru kibice na Santiago Bernabeu dostali znacznie więcej, niż oczekiwali. Real Madryt urządził prawdziwą demonstrację siły przeciwko AS Monaco, zdobywając aż sześć bramek i spokojnie kolekcjonując punkty w Lidze Mistrzów.

Początek, co prawda, nie był aż tak jednostronny – w pierwszej połowie zawodnicy z Księstwa próbowali odpowiadać, a kibice gospodarzy jeszcze się nie rozkręcili. Sytuacja zmieniła się po przerwie, kiedy Real dosłownie zdeklasował rywala.

Zaczęło się od błyskawicznego trafienia Kyliana Mbappe już w piątej minucie. Napolięcie na trybunach ucichło, a ataki prawą stroną Madrytu zupełnie rozbiły defensywę Monaco. Mbappe już po kwadransie mógł mieć na koncie dublet – i faktycznie podwoił swój dorobek przed upływem pół godziny. Próbował jeszcze odpowiedzieć Jordan Teze, jednak jego piękny strzał obił jedynie poprzeczkę, a wcześniej dogodną okazję zmarnował Ansu Fati.

To, co działo się po przerwie, można spokojnie nazwać jednostronnym koncertem. Vinicius Junior rozkręcił się na dobre: najpierw wyłożył piłkę Franco Mastantuono, później wymusił samobója Thilo Kehrera, a wreszcie popisał się kapitalnym uderzeniem w okienko.

Monaco stać było jedynie na trafienie honorowe, gdy w 72. minucie piłkę do siatki skierował Jordan Teze – wykorzystując prostą stratę Daniego Ceballosa przed własnym polem karnym. Na więcej zabrakło już pomysłów i przede wszystkim sił.

Real odpowiedział natychmiast, dobijając rywala bramką Jude'a Bellinghama.

REAL MADRYT – AS MONACO 6:1 (2:0)

1:0 Mbappe 5
2:0 Mbappe 26
3:0 Mastantuono 51
4:0 Kehrer 55-sam.
5:0 Vinicius 63
5:1 Teze 72
6:1 Bellingham 80

Real Madryt: Courtois; Valverde (83' Mesonero), Asencio (46' Ceballos), Huijsen, Camavinga (77' Fran García); Tchouaméni, Arda Güler (77' Carvajal), Bellingham; Mastantuono (71' Gonzalo), Vinícius, Mbappé

Monaco: Köhn; Vanderson (61' Ouattara), Kehrer, Dier, Henrique; Zakaria (73' Bamba), Teze; Akliouche, Fati (61' Coulibaly), Gołowin (84' Lucas Michal); Balogun (73' Ilenikhena)

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: StolicaSportu.pl

Wybrane dla Ciebie