Rodrygo przeprasza kibiców Realu Madryt po czerwonej kartce z Benfiką – StolicaSportu.pl

Rodrygo przeprasza kibiców Realu Madryt po czerwonej kartce z Benfiką

Rodrygo
fot. Junta de Andalucía (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Misza
30 stycznia 2026 12:26
2 minuty czytania

„To nie jest mój sposób działania” – tymi słowami Rodrygo zwrócił się do kibiców Realu Madryt dzień po meczu z Benfiką. Brazylijski skrzydłowy, który dał się ponieść emocjom i zobaczył czerwoną kartkę za swoje zachowanie, otwarcie przeprosił zespół i fanów. Jego nieobecność w nadchodzącej fazie play-off Ligi Mistrzów UEFA to duży cios dla Królewskich, którzy będą musieli poradzić sobie bez jednego z kluczowych graczy.

Rodrygo po meczu z Benfiką postanowił otwarcie przeprosić za swoje zachowanie, które przyniosło mu nie tylko czerwoną kartkę, ale też sporo krytyki ze strony kibiców i ekspertów. Spotkanie fazy Ligi Mistrzów UEFA nie potoczyło się po myśli Realu Madryt, a emocje w końcówce wzięły górę.

Jak donosił portal Madrid Universal, nerwy zagrały także w poprzednim spotkaniu, kiedy to przeciwko Celcie Vigo boisko musieli opuścić również Fran Garcia i Alvaro Carreras. W meczu z Benfiką sytuacja powtórzyła się z udziałem Raula Asencio i Rodrygo, przy czym ten drugi wyleciał z murawy za słowa i gesty w kierunku arbitrów.

Brazylijczyk zdecydował się od razu wziąć na siebie całą winę za zaistniałą sytuację i za pośrednictwem swojego konta na platformie X (dawniej Twitter) opublikował jasny komunikat: „Wczoraj dałem się ponieść chwilowym emocjom, gdy zgłaszałem straty czasu” – zaczął swoje przeprosiny.

To nie jest mój sposób działania. Nigdy wcześniej nie zostałem usunięty z boiska w barwach Realu Madryt i jestem świadomy konsekwencji” – dodał, podkreślając, że sytuacja jest dla niego wyjątkowa i wyciąga z niej naukę.

Rodrygo poprosił o wybaczenie wszystkich, których zawiódł. „Przepraszam kibiców, klub, kolegów z drużyny i trenera. Dalej będziemy razem walczyć o ten herb i o tę Ligę Mistrzów” – zakończył swoje oświadczenie skrzydłowy.

Nieobecność dynamicznego Brazylijczyka w nadchodzących meczach play-off będzie dla Realu Madryt bardzo odczuwalna. Rodrygo nie tylko wnosi sporo energii w ofensywie, ale także potrafi mocno pracować w defensywie i aktywnie pressować po stracie piłki. Królewscy będą musieli poszukać innych rozwiązań w brakującym układzie swojej linii ataku.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie