Jamal Musiala odpocznie w meczu Bayernu z Atalantą
Bayern Monachium wygrywa 6:1 w pierwszym meczu z Atalantą i może pozwolić sobie na odsunięcie kluczowego gracza. Jamal Musiala, który nabawił się urazu w końcówce ostatniego starcia, nie zagra w rewanżu. Klub jasno stawia na bezpieczeństwo i nie zamierza podejmować niepotrzebnego ryzyka, zwłaszcza że na horyzoncie są kolejne wyzwania, w tym mecze ligowe i zgrupowania reprezentacji.
Bayern Monachium po efektownym zwycięstwie 6:1 z Atalantą Bergamo w Lidze Mistrzów podchodzi do rewanżu z gigantycznym spokojem. Przed drugim meczem trenerzy Bawarczyków decydują się na ostrożność – w składzie nie zobaczymy Jamala Musiali, jednej z największych gwiazd zespołu.
Taką informację przekazała stacja Sky Sport, która wskazuje, że niemiecki pomocnik wciąż dochodzi do siebie po urazie kostki. Kontuzji nabawił się właśnie w końcówce pierwszego meczu z Atalantą. Klub nie zamierza forsować powrotu utalentowanego zawodnika na boisko i jasno komunikuje, że nie ma mowy o podejmowaniu zbędnych ryzyk, zwłaszcza wobec korzystnego wyniku z pierwszego spotkania.
Na ten moment odstawienie Musiali dotyczy nie tylko rewanżu w Lidze Mistrzów. Jak sugerują doniesienia, jego występ w ligowej konfrontacji z Unionem Berlin, zaplanowanej na 21 marca, również stoi pod znakiem zapytania. Priorytetem monachijczyków jest, aby zawodnik wrócił na murawę w pełni zdrowy i nie pogłębił urazu.
W perspektywie nadchodzi także przerwa na mecze reprezentacji. Jeśli selekcjoner Niemców Julian Nagelsmann uzna, że powołanie Musiali byłoby zbyt wczesne, piłkarz otrzyma kilka dodatkowych dni na powrót do pełnej sprawności.
W obecnym sezonie pomocnik wystąpił w 11 meczach, zdobywając 3 bramki oraz notując 2 asysty. Kilka miesięcy stracił już przez poważniejsze kłopoty zdrowotne – podczas Klubowych Mistrzostw Świata Musiala złamał kość strzałkową, co wykluczyło go z gry na dłużej.