Superkomputer przewidział tabelę Ligi Konferencji. Legia Warszawa zaskakuje
Legia Warszawa już na starcie Ligi Konferencji została zepchnięta na boczny tor przez superkomputer BETSiE. Porażka z Samsunsporem odbiła się echem w algorytmach – prognozy są dla stołecznych bolesne, bo wskazują dopiero 25. miejsce i brak awansu do fazy pucharowej.
Jeszcze przed drugą serią spotkań w fazie zasadniczej Ligi Konferencji pojawiły się wyliczenia superkomputera BETSiE. I trzeba przyznać, że dla fanów Legii nie są one budujące. Warszawiacy, po porażce z Samsunsporem, skomplikowali sobie sytuację już na samym początku rozgrywek. Algorytm BETSiE okazał się bezlitosny: według prognozy Legia znajdzie się dopiero na 25. pozycji i nie dostanie szansy gry o fazę pucharową.
Znacznie bardziej optymistyczne wieści płyną dla pozostałych polskich drużyn. Lech Poznań, Raków Częstochowa oraz Jagiellonia Białystok rozpoczęły tę edycję Ligi Konferencji od zwycięstw i według wyliczeń mają wciąż szansę na baraże, które otwierają drogę do czołowej „szesnastki”. Najwyżej w notowaniach znalazł się Lech, który zamyka pierwszą dziesiątkę prognozowanej tabeli.
BETSiE przewiduje, że tabelę fazy zasadniczej zdominują Crystal Palace, Strasbourg i Szachtar Donieck. Polskie kluby znalazły się w środku stawki, choć Legia mocno odstaje od reszty ekipy z Ekstraklasy.
Tabela końcowa Ligi Konferencji wg superkomputera BETSiE – wybrane pozycje:
- 1. Crystal Palace – 13,1 pkt
- 2. Strasbourg – 12,6 pkt
- 3. Szachtar Donieck – 12,2 pkt
- 9. Lech Poznań – 10,0 pkt
- 10. Raków Częstochowa – 9,9 pkt
- 12. Jagiellonia Białystok – 9,3 pkt
- 25. Legia Warszawa – 6,9 pkt
Legioniści w tej wyliczance nie zbliżyli się nawet do strefy baraży. Tymczasem Lech, Raków i Jaga mogą jeszcze realnie bić się o play-offy. Najbliższa kolejka już w czwartek (23 października) ujawni, kto faktycznie odrobi lekcję po pierwszych spotkaniach.