Bramkarz Celje spełnił marzenie o pokonaniu Legii
„Uczucia po takim zwycięstwie nad takim przeciwnikiem są niesamowite” – przyznał Zan-Luk Leban po triumfie NK Celje nad Legią w Lidze Konferencji UEFA. Bramkarz, który niemal połowę dotychczasowej kariery spędził w stolicy Polski, zrealizował sportowe marzenie.
Zan-Luk Leban bez ogródek przyznał, że wygrana jego NK Celje z Legią Warszawa była dla niego czymś wyjątkowym. O ile dla większości kibiców był to „tylko” mecz fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA, dla słoweńskiego golkipera to wydarzenie nabrało bardzo osobistego wymiaru.
– Uczucia po takim zwycięstwie nad takim przeciwnikiem są niesamowite, naprawdę wyjątkowe – zdradził Leban tuż po spotkaniu. Były gracz warszawskiej Escoli Varsovia spędził w stolicy Polski aż 12 lat, a marzenie, by kiedyś wyjść naprzeciw Legii i ją pokonać, dojrzewało w nim od dawna.
– Spędziłem 12 lat w Warszawie i od zawsze marzyłem o tym, żeby kiedyś zmierzyć się z Legią. I oczywiście – żeby ją pokonać. Teraz mi się to udało i dzięki temu wszystko smakuje jeszcze lepiej – podkreślał bohater rywalizacji.
– Nie zaczęliśmy najlepiej, przegrywaliśmy po pierwszej połowie, ale znów pokazaliśmy charakter. Poszliśmy po zwycięstwo i na szczęście udało nam się odwrócić losy meczu. W przerwie rozmawialiśmy o tym, że musimy lepiej grać piłką. Ważne było, że się podnieśliśmy i strzeliliśmy dwa gole.