Legia Warszawa przegrywa z NK Celje. Dramatyczny zwrot w Słowenii – StolicaSportu.pl

Legia Warszawa przegrała z NK Celje. Dramatyczna końcówka w Słowenii

Kacper Urbański
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
6 listopada 2025 21:06
2 minuty czytania

Legia Warszawa prowadziła na wyjeździe z NK Celje, lecz gospodarze rozpędzili się w drugiej połowie i odebrali Wojskowym punkty, wygrywając 2:1. Przez długi czas wydawało się, że stołeczna drużyna kontroluje przebieg meczu. Tymczasowy trener Inaki Astiz miał nadzieję na zwycięstwo, ale końcówka spotkania w Słowenii zupełnie to przekreśliła.

Legia Warszawa mierzyła się na wyjeździe z NK Celje w ramach 3. kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji. Po niedawnym rozstaniu z Edwardem Iordanescu stery zespołu objął tymczasowy trener Inaki Astiz, co już samo w sobie dodawało dodatkowego smaku rywalizacji.

Wojskowi przyjechali do Słowenii po ważnym, budującym zwycięstwie nad Szachtarem Donieck, gdzie błysnął Rafał Augustyniak. NK Celje lideruje w słoweńskiej lidze i w Europie również nie zamierza odpuszczać.

Początek spotkania rozbudził apetyty kibiców z Warszawy. W 17. minucie, po sporym zamieszaniu w polu karnym gospodarzy, najwięcej przytomności wykazał Kacper Urbański. Po strzale Ermala Krasniqiego i interwencji bramkarza, Urbański błyskawicznie dopadł do piłki i wpakował ją do siatki.

Zespół gości miał jeszcze swoje szanse w pierwszej połowie – Kacper Urbański oraz Rafał Augustyniak próbowali podwyższyć prowadzenie, ale skuteczność w decydujących momentach zawiodła.

Po przerwie obraz gry się nie zmieniał – Legia dalej grała swoje i stopowała ataki gospodarzy. Jednak im bliżej końca, tym NK Celje coraz odważniej ruszało do przodu. W końcu w 72. minucie Słoweńcy wyrównali — do siatki Nikita Iosifov. Ten gol wyraźnie podciął skrzydła Wojskowym. Sytuację wykorzystali gospodarze, którzy zaledwie pięć minut później przechylili szalę zwycięstwa na własną korzyść. Zan Karnicnik huknął nie do obrony i trzy punkty zostały w Słowenii.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie