Lech Poznań rezygnuje z Andreewa. Szukają nowego bramkarza na sezon 2024/25 – StolicaSportu.pl

Lech Poznań pożegna Andreewa i szuka nowego bramkarza

Plamen Andreev Płamen AndreJew
fot. Biser Todorov (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
14 kwietnia 2026 17:02
2 minuty czytania

Czy Lech Poznań szykuje rewolucję w bramce? Okazuje się, że wypożyczony z Feyenoordu Płamen Andreew nie przekonał sztabu do pozostania w klubie. 21-letni Bułgar nie zaliczył ani jednego występu, a trener Niels Frederiksen wyraźnie stawia na Bartosza Mrozka.

Lech Poznań stoi przed poważnymi decyzjami dotyczącymi obsady bramki na nadchodzący sezon. Wypożyczony zimą z Feyenoordu Płamen Andreew nie zdołał przebić się do pierwszego składu i nie zagrał ani minuty. Trener Niels Frederiksen konsekwentnie stawia na Bartosza Mrozka, co sprawiło, że Bułgar pozostaje na ławce rezerwowych i nie ma perspektyw na grę.

Podczas negocjacji wypożyczenia Lech wynegocjował opcję wykupu Andreewa za około milion euro, lecz teraz wiadomo już, że z niej nie skorzysta. Jak potwierdził Dawid Dobrasz na Meczyki.pl, klub nie planuje wiązać swojej przyszłości z 21-letnim golkiperem, który po sezonie wróci do Feyenoordu Rotterdam.

W związku z tym Lech musi rozejrzeć się za nowym bramkarzem. W grze o miejsce w bramce pozostaje nadal Mrozek, choć jego przyszłość jest niepewna, bo ponownie łączony jest z transferem zagranicznym. Wśród kandydatów do wzmocnienia Kolejorza wymienia się Rafała Strączka, który ma imponującą formę w GKS-ie Katowice. Nie jest jeszcze jasne, czy miałby on rywalizować o miejsce w składzie, czy też wystąpić w roli następcy Mrozka, jeśli ten odejdzie latem.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie