Xabi Alonso zachwycony Goncalo Garcią
Real Madryt rozpoczął 2026 rok z rozmachem, ogrywając Real Betis aż pięcioma golami, z których każdy padł łupem wychowanków. Bohaterem wieczoru został Goncalo Garcia, trafiając do siatki aż trzy razy, co wywołało entuzjazm szkoleniowca Królewskich. Xabi Alonso tuż po meczu bez wahania postawił młodego napastnika za wzór piłkarza, który "pokazuje, co znaczy być canterano Realu Madryt". W tle sobotniej fiesty przewija się temat Kyliana Mbappé oraz dalszych szans wychowanków.
Nowy rok, nowe otwarcie dla Realu Madryt. Piłkarze ze stolicy Hiszpanii nie tylko rozgromili Real Betis pięcioma bramkami, ale zrobili to w wyjątkowy sposób – gola za golem wbijali wychowankowie klubu. Prawdziwą gwiazdą pierwszego meczu 2026 roku został Gonzalo Garcia, który skompletował efektownego hat-tricka, a Raúl Asencio oraz Fran Garcia dołożyli swoje trafienia, podkreślając siłę młodzieży z La Fabrica.
Xabi Alonso: postawa wychowanków daje siłę
Konferencja prasowa po meczu szybko skupiła się na formie Garcii. Szkoleniowiec Realu Madryt wyraźnie nie krył zadowolenia: "To był dla niego wymarzony mecz. Cieszy mnie bardzo, jak bardzo chciał strzelić na własnym stadionie. Ma imponującą postawę i jest świetnym przykładem tego, co znaczy być wychowankiem Realu. Zachęcam go, żeby szedł tą drogą dalej" – przyznał xabi Alonso.
Nie zabrakło też pytań o Viniciusa, który – jak napomknął Xabi – mimo gwizdów kibiców "był bardzo ważny, wyciągnął kartkę u rywali, a jego gra będzie kluczowa w Superpucharze". Trener tonował nastroje, dodając że Vini "był, jest i będzie fundamentem zespołu".
Wieczór w Madrycie należał do młodych i to nie był przypadek. "To istotne, że aż pięć goli zdobyli wychowankowie. To wynik pracy, jaka jest tu wykonywana – ci, którzy zasługują, dostają szansę" – podkreślił trener Królewskich.
"To był dla Gonzalo wymarzony mecz. Ma postawę godną prawdziwego wychowanka Realu Madryt. Chcę, by dalej tak się rozwijał."
Padły też pytania o innych kluczowych zawodników. Xabi Alonso tłumaczył, że Eduardo Camavinga potrzebuje ciągłości gry, ale drużyna zna i ceni jego jakość. Z kolei Kylian Mbappé wciąż nie jest całkowicie wykluczony z nadchodzących spotkań – decyzja ma zapaść tuż przed wyjazdem na Superpuchar. Wśród kadrowych zagadek Xabi stanowczo zadeklarował, że Tchouameni "na pewno uda się z nami do Arabii".
Na pytanie, czy jest miejsce dla Goncalo Garcii w wyjściowej jedenastce, trener nie zamyka drzwi przed młodym napastnikiem i zaznacza, że "przy tylu meczach żadne rozwiązanie nie jest wykluczone".
Ostatecznie Xabi jasno ocenił, że wygrana w lidze jest dla niego bardzo cenna, zwłaszcza że Barcelona nie zwalnia tempa, a pierwsza połowa sezonu już za Królewskimi. "W drugiej rundzie musimy zgarnąć wiele zwycięstw. Wszyscy wiemy, dlaczego jeszcze nie mamy 45 punktów na koncie" – podsumował szkoleniowiec.