Kibice Sevilli po porażce z Oviedo. Interweniowała policja – StolicaSportu.pl

Wściekli fan Sevilli czekali w nocy na lotnisku. Interweniowała policja

Estadio Ramon Sanchez Pizjuan (Sevilla FC)
fot. Niels98, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Eryk
6 kwietnia 2026 12:47
2 minuty czytania

Sevilla w tym sezonie gra na granicy strefy spadkowej i kibicom puszczają nerwy. Po przegranej z najsłabszą drużyną w tabeli, Realem Oviedo, fani otwarcie wygarnęli piłkarzom i prezesowi swoje pretensje. Atmosfera podgrzała się do tego stopnia, że potrzebna była interwencja policji, która otoczyła futbolistów kordonem ochronnym. Sobotni mecz z Atletico Madryt może być kluczowy dla dalszych losów zespołu.

Sevilla FC znalazła się w poważnych tarapatach. Ostatnia porażka 0:1 z Realem Oviedo, głównym kandydatem do spadku, rozjuszyła kibiców andaluzyjskiej drużyny. Po finalnym gwizdku nie było mowy o wybaczeniu – sympatycy Sevilli stracili wszelką cierpliwość do własnych piłkarzy i władz klubu.

Widmo opuszczenia La Liga staje się realnym zagrożeniem, bo drużyna z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan zajmuje dopiero 17. miejsce w tabeli i zaledwie o dwa punkty wyprzedza strefę spadkową. Zwolnienie Matiasa Almeydy oraz przejęcie zespołu przez Luisa Garcię nie przyniosło natychmiastowej poprawy – debiut nowego szkoleniowca zakończył się kolejną rozczarowującą porażką.

Atmosfera wokół klubu zagęściła się już po powrocie z Oviedo. Tłum fanów przez całą noc wyczekiwał na lotnisku, by dać upust frustracji. Nie szczędzono słów – pod adresem zarówno piłkarzy, jak i prezesa Jose Marii del Nido Carrasco poleciały wulgaryzmy oraz groźby. W pewnym momencie wykrzykiwano: "Wynocha, odejdźcie. Skur****ny!" oraz "Umrzyj! Wyjdź do nas, tchórzu!". Sytuację opisało hiszpańskie El Desmarque.

Na tym zresztą nie zakończyły się problemy zespołu. Kiedy ekipa pojawiła się na terenie centrum treningowego, grupa najbardziej rozjuszonych kibiców już tam czekała. Emocje były na tyle rozgrzane, że sytuacja wymagała zdecydowanej reakcji sił porządkowych. Policjanci utworzyli szczelny kordon ochronny wokół zawodników oraz całego sztabu szkoleniowego, uniemożliwiając bezpośredni kontakt z rozwścieczonym tłumem.

Sevilla nie ma czasu na chwilę wytchnienia – kolejny mecz zaplanowano już na sobotę. Tym razem rywalem będzie naszpikowane gwiazdami Atletico Madryt, które przyjeżdża do Andaluzji z dużymi aspiracjami.

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: El Desmarque

Wybrane dla Ciebie