Vinícius Júnior wbija szpilę Diego Simeone po derbach Madrytu
Atmosfera po półfinale Superpucharu Hiszpanii pomiędzy Realem Madryt a Atlético Madryt długo nie opadła. Vinícius Júnior nie tylko popisywał się na boisku, ale zasłynął także ciętą ripostą wymierzoną w Diego Simeone. Słowne przepychanki obu panów elektryzowały nie mniej niż sam mecz, a zakończenie sprawiło, że kibice Atlético nie zostawili na Brazylijczyku suchej nitki.
Atmosfera po półfinałowych derbach Madrytu w Superpucharze Hiszpanii nie ostygła jeszcze na dobre, a już kolejną iskrą zapalną stał się konflikt pomiędzy Viníciusem Júnioirem a Diego Simeone. Skrzydłowy Realu Madryt zadrwił z trenera Atlético na oczach całego świata, wywołując burzę w mediach społecznościowych.
Hiszpańska prasa szeroko komentuje nie tyle wydarzenia z murawy, co narastające napięcie między Simeone a Viníciusem. Cały wieczór obfitował w utarczki słowne – to właśnie brazylijski skrzydłowy jako pierwszy zaczepił argentyńskiego szkoleniowca, a ten nie pozostawał mu dłużny. Długie minuty trwała wymiana zdań, którą Argentyńczyk próbował rozładować prosząc sędziego technicznego o reakcję.
Ale na tym się nie skończyło. Według doniesień, Simeone miał nawet rzucić w stronę Viníciusa kąśliwe: „Florentino cię wyrzuci”, a podczas przerwy interweniował u Daniego Carvajala, chcąc wpłynąć na zachowanie piłkarza Realu.
Im bliżej końca spotkania, tym atmosfera stawała się gęstsza. Już w 81. minucie, kiedy Vinícius opuszczał boisko, ponownie został zaczepiony przez trenera Atlético. Simeone z sarkazmem sugerował, że gwizdy za Brazylijczykiem słychać nie tylko w Hiszpanii, ale nawet w Arabii Saudyjskiej, gdzie rozgrywano mecz. To wywołało żywą reakcję ze strony zawodnika i ławki rezerwowych Realu Madryt.
Po ostatnim gwizdku Vinícius postanowił nie zostawiać całej sytuacji bez komentarza. Swoje stanowisko wyraził dosadnie, udostępniając nagranie z incydentu w mediach społecznościowych. „Przegrał kolejny mecz w fazie pucharowej” – napisał ironicznie, dorzucając cztery zmartwione buźki.