Wojciech Szczęsny pogodzony z rolą rezerwowego w FC Barcelonie – StolicaSportu.pl

Szczęsny zaakceptował swoją przyszłość. Barcelona bezwzględnie stawia na Garcię

Wojciech Szczęsny
fot. FC Barcelona
Domyślna grafika
Maciek
4 lutego 2026 00:08
2 minuty czytania

To nie jest sezon marzeń dla Wojciecha Szczęsnego w FC Barcelonie. Polski golkiper pogodził się już z rolą rezerwowego. Klub postawił bez wahania na Joana Garcię, a sam Szczęsny, choć lata świetności i wielkie mecze ma za sobą, akceptuje drugoplanową rolę.

Wojciech Szczęsny jeszcze niedawno wywoływał emocje swoimi występami w najważniejszych meczach FC Barcelony. Jednak obecny sezon szybciej niż się wydawało wyjaśnił, że to już nie on jest numerem jeden między słupkami Dumy Katalonii. Jak dowiedział się hiszpański serwis Sport, władze klubu i sztab szkoleniowy Hansiego Flicka postawili wszystko na Joana Garcię, rezerwując Polakowi trwałe miejsce na ławce.

Gdy latem 2024 zaskoczył wszystkich powrotem z piłkarskiej emerytury, wydawał się prawdziwym hitem transferowym. Szczęsny miał być ważnym wsparciem – i rzeczywiście, w końcówce poprzedniego sezonu dostał swoje szanse oraz zapewnił Blaugranie sporo powodów do radości. Wtedy można było odnieść wrażenie, że jego doświadczenie zostanie wykorzystane dłużej. Rzeczywistość przyniosła odmienne rozstrzygnięcia.

Od początku jesieni pojawiał się na boisku tylko sporadycznie. W sumie policzono mu dziewięć występów, podczas których wyciągał piłkę z siatki aż siedemnaście razy. To statystyki dalekie od tych, do których przyzwyczaił kibiców. Co ciekawe – nawet w rozgrywkach o Puchar Króla nazwisko Szczęsnego nie pojawia się już w jedenastce. Golkiper ma być rezerwowym niemal do końca czerwca, a Joan Garcia niezmiennie stoi między słupkami nawet w mniej prestiżowych meczach. Według informacji przekazanych przez dziennik „Sport”, polski bramkarz w pełni akceptuje decyzje klubu i nie robi z tego powodu żadnych scen.

W obecnym sezonie bilans Polaka to tylko 9 rozegranych spotkań oraz 14 czystych kont w całej dotychczasowej przygodzie z Barceloną. Wartość rynkowa ustalona przez Transfermarkt sięga 900 tysięcy euro, a kontrakt Polaka obowiązuje do końca czerwca 2027 roku. Wszystko wskazuje więc na to, że kibice nie zobaczą już Szczęsnego w poważniejszych rolach przez najbliższe miesiące – chyba że wydarzy się coś nieprzewidywalnego.

Źródła: Goal.pl, Sport

Wybrane dla Ciebie