Robert Lewandowski wyprzedził Christo Stoiczkowa
W 87. minucie rywalizacji z Atletico Madryt Robert Lewandowski znów wprawił kibiców Barcelony w euforię – zdobywając decydującego gola na 2:1. Trafienie nie tylko przesądziło o wygranej, ale sprawiło też, że polski napastnik przegonił Christo Stoiczkowa w klasyfikacji strzelców klubu. Stoiczkow to legenda Dumy Katalonii, której Lewandowski dopisał właśnie efektowny rozdział ze swoim nazwiskiem wysoko w hierarchii bramkowej.
Robert Lewandowski znów sprawił, że kibice FC Barcelony nie mogą narzekać na brak emocji. W prestiżowym spotkaniu LaLiga z Atletico Madryt decydującą bramkę zdobył właśnie on – i to w samej końcówce meczu.
Do siatki trafił w 87. minucie. Ten gol nie tylko zapewnił Barcy zwycięstwo 2:1, ale też wpisał się na dobre do klubowej historii. Polski napastnik, dla którego był to już 118. gol w brawach mistrzów Hiszpanii, przeskoczył w klasyfikacji strzelców jedną z wielkich postaci Dumy Katalonii – Christo Stoiczkowa.
Słynny Bułgar do lat 90. należał do najskuteczniejszych zawodników Blaugrany, grając w zespole łącznie siedem lat i zdobywając przez ten czas 117 bramek, z czego 83 padły na ligowych boiskach Hiszpanii. Teraz to właśnie Lewandowski wyprzedza tego napastnika, potwierdzając, że jego wkład w sukcesy Barcelony trudno już przeoczyć nawet największym sceptykom.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz w ostatnich tygodniach, gdy Polak poprawia swoje miejsce wśród klubowych legend. Po meczu z Villarrealem to Estanisao Basora musiał ustąpić mu pola, a jeszcze wcześniej miejsce za napastnikiem znalazł się także Luis Enrique.