Robert Lewandowski nie trafi do Interu? Romano studzi plotki
Robert Lewandowski znów znalazł się w centrum transferowych spekulacji, a scenariusz łączący go z Interem Miami i perspektywą gry u boku Messiego rozpalił kibiców. Ale najnowsze doniesienia znanego eksperta rynku transferowego wywracają całą narrację do góry nogami.
W ostatnich tygodniach przyszłość Roberta Lewandowskiego rozgrzewa kibiców Barcelony jak rzadko kiedy. Oto doświadczony napastnik wkracza w ostatnie miesiące kontraktu, a jego pozycja w drużynie, mimo zdobytych ośmiu bramek w sezonie, stała się obiektem poważnych analiz zarządu i trenerów.
Pojawiające się plotki o możliwym transferze do Interu Miami przyciągnęły uwagę nie tylko fanów, ale i piłkarskich mediów na całym świecie. Scenariusz, w którym Lewandowski łączy siły z Lionelem Messim za oceanem, wydawał się niezwykle atrakcyjny dla wyobraźni, lecz – jak się okazuje – mocno rozminął się z rzeczywistością.
Romano rozwiewa wątpliwości
Gdy napięcie wokół ewentualnego transferu Polaka do MLS rosło, głos zabrał cieszący się ogromnym autorytetem na rynku transferowym Fabrizio Romano. Według jego informacji Inter Miami nie planuje sprowadzenia Lewandowskiego, a wszystkie głośne doniesienia z ostatnich dni są nieprawdziwe. Klub z Florydy, mimo medialnego zamieszania, ma zupełnie inne priorytety.
Dla Lewandowskiego najważniejsza jest obecnie walka o miejsce w podstawowym składzie Barcelony. Polak nadal rywalizuje z Ferranem Torresem i nie zaprząta sobie głowy rozstaniem z katalońskim gigantem, przynajmniej na tym etapie sezonu.
Jak wynika z doniesień cytowanych przez Football España, "Lewandowski skupia się na dokończeniu sezonu, a decyzję o ewentualnych zmianach podejmie dopiero po jego zakończeniu" [tłum. - red.].
W klubie kształtuje się jednak coraz silniejsze przekonanie, że nadszedł czas na zmianę pokoleniową. Wysoki kontrakt Lewandowskiego oraz jego wiek sprawiają, że działacze zaczynają rozważać różne scenariusze – także te zakładające usunięcie Polaka z listy płac, by zwolnić miejsce pod wymogi Finansowego Fair Play.
Nie można też zapominać, że Barcelona nadal ma opcję jednostronnego przedłużenia umowy swojego snajpera o kolejny sezon. Daje to Katalończykom kontrolę nad kierunkiem rozwoju tej historii i pozostawia przed fanami wiele znaków zapytania.