Real Madryt zamraża rozmowy z Rudigerem przez kontuzję
Szok na Bernabeu: Real Madryt tymczasowo wstrzymał rozmowy kontraktowe z Antonio Rudigerem. Wszystko przez kontuzję, która wyłączyła niemieckiego stopera z gry na ponad trzy miesiące. Klub i sam piłkarz zgodnie uznali, że ustalanie finansów, gdy obrońca walczy o powrót do zdrowia, zwyczajnie mija się z celem.
Atmosfera wokół Realu Madryt wyraźnie gęstnieje, bo kwestia przyszłości Antonio Rudigera pozostaje w zawieszeniu. Zespół przez większość sezonu budował linię defensywną głównie wokół Edera Militao i Deana Huijsena, co tylko podkreśliło brak alternatyw po wykluczeniu Rudigera oraz Davida Alaby. Niemiec dotąd raczej omijał długie absencje, tymczasem od września leczy poważny uraz uda i od tamtej pory nie pojawił się na murawie.
Jak donosi Marca, ten właśnie uraz zahamował negocjacje między klubem a obrońcą. Obie strony uznały, że rozmawianie o podwyżce czy nowej umowie, gdy zawodnik skupia się na rehabilitacji, nie miałoby sensu. Rozmowy utknęły więc w miejscu do czasu powrotu Rudigera do pełnej formy. Mało kto spodziewał się takiego obrotu spraw – przecież wcześniej Niemiec uchodził za niekwestionowanego lidera defensywy.”
Sam obrońca nie ukrywa, że chce dalej bronić barw Realu, a przerwa wynika tylko z kwestii zdrowotnych i wzajemnego szacunku. Oba obozy liczą na powrót do rozmów już na początku 2026 roku – o ile Rudiger ponownie udowodni swoją wartość po urazie. Choć od początku sezonu pojawił się na boisku tylko raz w lidze, to wciąż jest kluczowym członkiem drużyny, co Real pokazał chociażby podczas walki o Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA.
Miałem okazję zastanowić się nad sobą, a przerwa była mi potrzebna, bo wcześniejszy sezon, patrząc na kalendarz, nie dawał czasu na złapanie oddechu.