Lech Poznań rozgromił Aarhus – świetny start w eliminacjach Ligi Mistrzów – StolicaSportu.pl

Lech Poznań rozgromił Aarhus. Wielki krok Kolejorza!

Lech Poznań - Legia Warszawa 4:0 Ishak
Domyślna grafika
Maro
21 lipca 2026 21:03
2 minuty czytania

Lech Poznań dał prawdziwy pokaz siły w wyjazdowym meczu z Aarhus. Po trudnym początku Kolejorz efektownie podkręcił tempo, zdobywając cztery bramki i niemal rozstrzygając sprawę awansu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Bohaterami okazali się przede wszystkim Ishak oraz Walemark, ten drugi wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Czerwona kartka dla rywali jeszcze w pierwszej połowie zdecydowanie ułatwiła gościom zadanie. W rewanżu ekipa z Poznania będzie broniła trzykrokowej przewagi, co w praktyce niemal przesądza ich udział w europejskich pucharach.

Lech Poznań rozpoczął drugą rundę eliminacji Ligi Mistrzów od mocnego uderzenia. W wyjazdowym starciu z mistrzem Danii, Aarhus, Kolejorz wygrał 4:1, niemal przesądzając losy awansu jeszcze przed rewanżem.

Pierwsze minuty toczyły się w dość spokojnym tempie, żadna z drużyn nie potrafiła przejąć inicjatywy. Dopiero w 29. minucie Pereira uruchomił Ishaka dokładnym podaniem. Lider ataku Lecha przyjął piłkę w polu karnym i mocnym strzałem po krótkim rogu otworzył wynik meczu.

Drużyna gospodarzy szybko podcięła sobie skrzydła — w 37. minucie Hansen zatrzymał akcję Kolejorza ręką przed polem karnym. Po analizie VAR sędzia pokazał mu bezpośrednią czerwoną kartkę.

Chwilę później w bramce Aarhus zameldował się Hedenstad, który już w 42. minucie musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Walemark skorzystał z szybkiego przechwytu i po podaniu Kozubala podwyższył na 2:0. Gospodarze próbowali jeszcze wymusić kartkę na Yegbe, lecz sędzia nie dał się nabrać i upomniał Linksa za symulację.

Po przerwie Lech pozwolił chwilowo wrócić Duńczykom do gry. W 55. minucie Arnstad strzelił kontaktowego gola po asyście Emmery'ego. Goście nie pozwolili jednak na więcej. Już sześć minut później Yegbe trafił kapitalnie z dystansu, podwyższając prowadzenie i odbierając rywalom ochotę do walki.

W 65. minucie Palma popisał się sprytnym podaniem do Walemarka, który drugi raz wpisał się na listę strzelców. Rywale byli bezradni wobec dobrze zorganizowanego Kolejorza. Wynik 4:1 daje Lechowi wyraźną zaliczkę przed rewanżem w Poznaniu.



AGF Aarhus - Lech Poznań 1:4 (0:2)
0:1 Mikael Ishak 29
0:2 Patrik Walemark 42
1:2 Kristian Arnstad 55
1:3 Terry Yegbe 61
1:4 Patrik Walemark 65

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie