Bartłomiej Wdowik poza listą na europejskie puchary Bragi
Braga oficjalnie ogłosiła skład na eliminacje Ligi Konferencji, a wśród wybranych zabrakło Bartłomieja Wdowika. Reprezentant Polski nie dostał nawet szansy walki o występ w europejskich rozgrywkach, choć jego kontrakt z Bragą jest ważny aż do lata 2028 roku. Wdowik po serii wypożyczeń wciąż nie może przebić się do składu. Kilka miesięcy temu interesował się nim Widzew, lecz ostatecznie łodzianie postawili na innego gracza.
Po transferze do portugalskiego zespołu w 2024 roku wydawało się, że reprezentant Polski zyska nowy impuls do rozwoju kariery i regularnej gry na wysokim poziomie. Szybko jednak okazało się, że rzeczywistość wygląda dużo mniej kolorowo – dotąd zawodnik pojawił się na boisku w barwach Bragi zaledwie raz. Wkrótce potem był wypożyczany: najpierw do Hannoveru 96, później znów do Jagiellonii.
Wdowik wrócił teraz do Portugalii, ale sytuacja na razie nie wygląda dobrze. Klub nie uwzględnił go nawet w szerokiej kadrze na eliminacje Ligi Konferencji UEFA. To poważny sygnał, że 25-latek nie jest brany pod uwagę przez sztab szkoleniowy na nadchodzące miesiące.
Przed Bragą dwa spotkania z Zeleznicarem Pancevo z Serbii. W przypadku zwycięstwa ekipa z Minho przejdzie do III rundy eliminacji, lecz Wdowik nie będzie miał nawet szansy zaprezentować się na tej scenie.
Niepewność co do przyszłości defensora potęguje fakt, że jego umowa z klubem wygasa dopiero 30 czerwca 2028 roku. Trudno w tym momencie wyrokować, aby cokolwiek miało się nagle zmienić – szczególnie, że już wcześniej wypływały pogłoski o możliwym transferze, choćby do Widzewa Łódź. Ostatecznie łodzianie postawili na innego piłkarza, sięgając po Mario Garcię z Racingu.