Niepewny udział Araujo w Superpucharze. Jedzie z drużyną
Wokół osoby Ronalda Araujo narasta napięcie – defensor Barcelony, który pauzował po czerwonej kartce, najprawdopodobniej poleci z zespołem do Arabii Saudyjskiej na Superpuchar Hiszpanii. Klub stawia na jego ponowną integrację z drużyną, a nie natychmiastowy powrót na boisko. Decyzja o jego ewentualnym występie nadal pozostaje otwarta.
W Barcelonie nie ustają przygotowania do wyjazdu na Superpuchar Hiszpanii – a sprawa Ronald Araujo staje się jednym z głównych tematów wokół klubu. Kapitan zespołu, który od dłuższego czasu nie pojawiał się na murawie po czerwonej kartce otrzymanej w meczu z Chelsea pod koniec listopada, może ponownie znaleźć się w centrum uwagi.
Jak ujawnia hiszpański dziennik, urugwajski stoper ma dołączyć do reszty drużyny podczas podróży do Arabii Saudyjskiej na zbliżający się turniej. Taki ruch wydaje się jednak mniej związany z kwestią sportową, a bardziej z odbudową poczucia przynależności do grupy po trudnym okresie spędzonym z dala od ligowych zmagań.
Araujo już wznowił treningi w ośrodku Barcelony po przerwie świątecznej, jednak jak dotąd nie wrócił do meczowej jedenastki. Klub postanowił postawić na jego stopniowe wdrażanie, dając mu szansę na regularność w ćwiczeniach i odzyskanie pewności siebie.
Po wygranej nad Espanyolem zawodnicy Barcelony otrzymali dzień wolny od Hansi Flicka. Powrót do treningów zaplanowano na poniedziałek – wtedy też szkoleniowiec ma ogłosić listę powołanych na Superpuchar. Wśród nich niemal na pewno znajdzie się nazwisko Araujo.
Choć ostateczna decyzja nie została jeszcze potwierdzona, informacje płynące z klubu wyraźnie wskazują, że Urugwajczyk poleci z drużyną do Arabii Saudyjskiej. Mało kto spodziewa się od razu jego występu – ani w starciu z Athletic Club, ani ewentualnie w samym finale. Trenerzy zwracają uwagę, że liczy się teraz stały kontakt z zespołem oraz stopniowy powrót do rytmu treningowego.