Marc-Andre ter Stegen kontuzjowany! Bramkarz wraca pilnie do Barcelony
Szokujące wieści z obozu Barcelony – Marc-André ter Stegen musiał natychmiast przerwać trening z powodu urazu i wraca do Hiszpanii na pilne badania. Klub ściąga rezerwowego golkipera, a atmosfera wokół niemieckiego bramkarza zaczyna gęstnieć. Wszystko wskazuje na to, że kontuzja może dotyczyć właśnie nogi, która była operowana półtora roku temu – to rodzi poważne pytania o przyszłość podstawowego bramkarza Blaugrany.
Cała Barcelona wstrzymała oddech po doniesieniach z Arabii Saudyjskiej – Marc-André ter Stegen nabawił się urazu podczas treningu i natychmiast opuścił zgrupowanie zespołu. Zespół nie czekał ani chwili dłużej, od razu wysyłając swojego podstawowego bramkarza z powrotem do Hiszpanii, gdzie ma przejść szczegółowe badania.
Wiadomość o kontuzji Ter Stegena przekazał dziennikarz Carlos Monfort. Zaznaczył, że niemiecki golkiper zakończył popołudniowy trening około 25 minut wcześniej, czym zaskoczył zarówno sztab, jak i kibiców. W efekcie zawodnik nie zagra w turnieju rozgrywanym w Dżuddzie, a jego miejsce ma natychmiastowo przejąć rezerwowy Diego Kochen, który w środę ma dotrzeć do Arabii Saudyjskiej, by stanąć między słupkami już w następnym meczu z Athletikiem.
Na ten moment nikt nie chce otwarcie mówić o szczegółach urazu. Klub ograniczył się do krótkiego komunikatu, że Ter Stegen opuścił zgrupowanie, aby w Barcelonie przejść badania medyczne, a jego zastępca dołączy do składu w najbliższym czasie. Brak precyzji i wyraźne pośpiechy ze strony sztabu tylko podkręcają atmosferę niepokoju.
Mówi się, że klub jest mocno zaniepokojony rozwojem sytuacji i nie wyklucza poważniejszej kontuzji, jednak na dokładny zakres urazu trzeba będzie poczekać do wyników badań.
Nocne aktualizacje, jakie napłynęły po 23:00 polskiego czasu dokładają jeszcze więcej emocji. Dziennikarz José Álvarez związany z Chiringuito poinformował, że bramkarz ucierpiał właśnie w nogę, która była operowana półtora roku temu. Po tamtym zabiegu Niemiec długo wracał do formy, więc sprawa jest tym bardziej alarmująca dla kibiców i całego sztabu szkoleniowego Dumy Katalonii.
Barca reaguje błyskawicznie – Diego Kochen już lada chwila ma pojawić się w Dżuddzie. Golkiper rezerw, choć jeszcze niedawno anonimowy, dostaje szansę z prawdziwego zderzenia z seniorską piłką na międzynarodowym poziomie. Atmosfera w klubie robi się napięta, zwłaszcza że oficjalne wieści na temat zdrowia Marc-André ter Stegena jeszcze nie padły.