Joan Laporta komentuje przyszłość FC Barcelony i rozstanie z Dro
– Widzieliśmy dzieło sztuki Lamine’a – nie ukrywał euforii prezes Joan Laporta po ostatnim meczu FC Barcelony. W rozmowie z Catalunya Radio odniósł się do efektownego gola młodego zawodnika, sytuacji na modernizowanym stadionie i szykowanych wyborów władz klubu. Najwięcej uwagi poświęcił nieoczekiwanemu rozstaniu z Dro oraz sukcesom piłkarek Barcelony.
Joan Laporta pojawił się w studiu Catalunya Radio, by szerzej omówić aktualne tematy z życia FC Barcelony. Prezes katalońskiego klubu nie ukrywał, jak mocne wrażenie zrobił na nim wyczyn Lamine’a Yamala, chwalił piłkarki po triumfie w Superpucharze, z kolei rozstanie z Dro określił jednym z poważniejszych zaskoczeń ostatnich tygodni.
Gol, który przejdzie do historii stadionu
Laporta nie szczędził słów uznania pod adresem Lamine’a Yamala po ostatnim meczu: „Widzieliśmy dzieło sztuki Lamine’a. Sam dla tego gola warto było przyjść na stadion. To są zagrania, które zapisują się w historii i zawodnika, i obiektu. Już styl, jakim operuje, zapowiadał gole pełne takiej plastyczności – można to było przeczuć po jego uderzeniach z dystansu”.
Problemy ze stadionem i wybory klubowe
Intensywne opady deszczu podczas meczu nie umknęły uwadze prezesa. Laporta żartował, że „wszyscy się zmoczyli”, ale uznał to niemal za chrzest nowej areny, tłumacząc: „Boisko jest w trakcie przebudowy, więc wszystko, co trzeba poprawiać na bieżąco, będziemy rozwiązywać. To normalne przy takich pracach, tempo postępu jest dobre, choć niektóre pozwolenia, jak licencja 1C, opóźniają się. Zobaczymy, czy uda się ją zdobyć na spotkanie z Mallorcą, jeszcze nie rezygnuję z tej myśli”.
Odnośnie nadchodzących wyborów klubowych, Laporta podkreślił, że zgodnie ze statutem najlepiej zorganizować je podczas dnia meczowego, stąd przewidywana data – 15 marca. „To będzie zależeć też od terminarza Ligi Mistrzów. Jeśli gramy osiemnastego, będziemy rozmawiać z Federacją. Urny staną na esplanadzie stadionu, bo wnętrza są wciąż w remoncie” – wyjaśnił prezes. Dodał także, że „nie jest jeszcze w trybie kampanii” i na razie skupia się na bieżącym zarządzaniu klubem.
Zamieszanie wokół odejścia Dro
W kontekście rozstania z Dro, Laporta nie krył rozczarowania całym zamieszaniem:
„Porozmawiamy, kiedy wszystko się wyjaśni. To nie była przyjemna sytuacja. Myśleliśmy, że mamy już dogadane rozwiązanie, które zostanie wdrożone po ukończeniu przez Dro osiemnastu lat, ale ku zaskoczeniu agenta nie można go było wypełnić”
Superpuchar dla piłkarek i droga Alexii Putellas
Nie zabrakło także uznania dla drużyny kobiecej, która właśnie sięgnęła po kolejny prestiżowy tytuł. „To zawodniczki, które są wzorem wytrwałości i profesjonalizmu. Utrzymać się na szczycie jest trudniej niż tam dotrzeć – a one to zrobiły” – komplementował Laporta. Szef klubu zdradził, że analizowane są opcje rozegrania ćwierćfinału Ligi Mistrzyń na stadionie FC Barcelony. W odniesieniu do przyszłości Alexii Putellas powiedział: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z Alexii i chcemy, by została z nami na kolejne lata – nie tylko ze względu na jej grę, ale też wzór, jaki daje młodym zawodniczkom”.