Javi Mena na dłużej w Realu Madryt. Porównują go do Raphaëla Varane
Real Madryt postawił na przyszłość – klub przedłużył umowę z 18-letnim Javi Meną aż do 2030 roku. Wychowanek La Fabriki, dysponujący imponującymi warunkami fizycznymi i umiejętnościami gry od tyłu, już teraz porównywany jest w Madrycie do legendy Raphaëla Varane’a. Choć nieco mniej rozpoznawalny od rówieśników, Mena uchodzi dziś za jeden z największych projektów akademii.
Real Madryt konsekwentnie zabezpiecza kluczowe talenty swojej akademii. Po przedłużeniu kontraktów z takimi zawodnikami jak Gabri Valero czy Jorge Cestero, klub dopiął również umowę z Javi Meną. Utalentowany stoper związał się z "Królewskimi" do 2030 roku – informuje dziennik „AS”.
Mena to 18-letni defensor, mierzący blisko 1,90 m wzrostu. Jego uniwersalność robi wrażenie – może występować zarówno na środku obrony, jak i na bokach defensywy czy nawet w drugiej linii. W klubie nie ukrywają, że choć jego nazwisko pojawia się rzadziej niż reprezentacyjnych rówieśników (jak Jesus Fortea czy Daniel Yanez), sam zawodnik uchodzi za jeden z najważniejszych przyszłościowych projektów La Fabriki.
Jego styl gry, warunki fizyczne i umiejętność otwierania akcji z własnej połowy sprawiły, że w Valdebebas niektórzy zaczęli porównywać Menę do Raphaëla Varane’a. Francuz w minionej dekadzie zdobył z Realem wszystko, co możliwe, dlatego takie porównania w Madrycie nie padają przypadkowo.
Mena pierwsze piłkarskie kroki stawiał w młodzieżowych strukturach Atletico Madryt, a następnie wyróżnił się w zespołach młodzieżowych Getafe. To właśnie z tego klubu Real Madryt ściągnął go, gdy rozpoczynał przygodę w drużynach młodszych.
W ciągu zaledwie dwóch i pół sezonu w La Fabrice Javi Mena wyrobił sobie opinię potencjalnego stopera przyszłości dla pierwszego zespołu Realu. Choć jego wszechstronność pomaga trenerom ustawiać go w kilku formacjach, to środek obrony wydaje się być jego naturalną pozycją.
Obecnie zawodnik należy do ekipy Juvenil A. W klubie panuje przekonanie, że jego rozwój nabierze tempa w kolejnych miesiącach, zwłaszcza że piłkarz cały czas dojrzewa fizycznie i boiskowo.