Hiszpańskie media twierdzą, że szanse Lewandowskiego maleją
Przyszłość Roberta Lewandowskiego na Camp Nou staje się coraz mniej pewna – wynika z najnowszych informacji hiszpańskich mediów. Kapitan reprezentacji Polski ma tylko kilka miesięcy pozostałych w obecnym kontrakcie, a jego pozostanie w Barcelonie uznawane jest za bardzo mało prawdopodobne. Konkretnym zainteresowaniem wykazują się zarówno Juventus, jak i kluby z Turcji czy MLS. Klub nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, a kluczowe mają być kolejne tygodnie sezonu.
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelona stoi pod znakiem zapytania. Kapitan reprezentacji Polski w ostatnich miesiącach nie otrzymał jeszcze jednoznacznej oferty nowej umowy, choć prezes klubu Joan Laporta deklarował gotowość do przedstawienia krótkoterminowego kontraktu dla doświadczonego napastnika. Dotychczas napastnik nie zdecydował się ujawnić, czy zamierza pozostać w stolicy Katalonii na kolejny sezon.
Sytuację 37-letniego Lewandowskiego bacznie śledzi Juventus, a także kluby z Turcji oraz amerykańskiej MLS. Jednak jak informuje Luis F Rojo z dziennika „Marca”, szanse na kontynuowanie współpracy pomiędzy Barceloną a polskim snajperem są bardzo nikłe. Wśród głównych przeszkód wymienia się wiek piłkarza – wkrótce ukończy 38 lat – oraz wysokie, stałe wynagrodzenie.
Nawet gdyby Lewandowski zgodził się na obniżkę pensji, doniesienia hiszpańskich dziennikarzy wskazują, że pozostanie byłego gracza Bayernu Monachium w drużynie Hansi'ego Flicka jest wysoce nieprawdopodobne. Decyzja w tej sprawie ma zapaść dopiero po zakończeniu obecnych rozgrywek.
Nawet jeśli pozostanie Lewandowskiego nie jest całkowicie wykluczone, na ten moment wydaje się to mało realne
Lewandowski trafił do Barcelony latem 2022 roku w trudnym dla klubu momencie i rzeczywiście wyróżniał się skutecznością. Dotychczas rozegrał łącznie 184 spotkania, w których zdobył 117 bramek, a w bieżącym sezonie zapisał na swoim koncie 16 trafień.
Ostatnio jednak jego rola w zespole Hansi'ego Flicka nieco się zmieniła, bo częściej od pierwszych minut zaczął występować Ferran Torres. To jednak miało ulec korekcie po serii słabszych występów Hiszpana, co znów otworzyło Lewandowskiemu szanse na miejsce w podstawowym składzie.
Nadal nie wiadomo, czy polski napastnik podpisze kolejny kontrakt z Barceloną, czy zdecyduje się na transfer już tego lata. Ostateczna decyzja ma zapaść na zakończenie sezonu, a każdy możliwy scenariusz może znacząco wpłynąć na letnie plany transferowe klubu.