FC Barcelona planuje kolejną przebudowę Camp Nou – ważny sezon znów pod znakiem zapytania – StolicaSportu.pl

FC Barcelona szykuje kolejną przebudowę. Stadion znów zostanie zamknięty

Stadion FC Barcelona
fot. Stolica Sportu
Domyślna grafika
Maciek
22 marca 2026 14:10
3 minuty czytania

Szok dla kibiców Blaugrany – latem 2027 roku Spotify Camp Nou znów zostanie zamknięte. Tym razem przyczyną jest montaż dachu, który całkowicie uniemożliwi rozgrywanie meczów.

Kibice FC Barcelony, szykujcie się na duże zmiany – stadion Spotify Camp Nou znów zostanie zamknięty na czas prac remontowych. Kaprysy budowy nie odpuszczają, bo według nieoficjalnych informacji z klubu, w 2027 roku ruszy montaż dachu obiektu. Ta faza inwestycji, zaplanowana na kilka miesięcy, całkowicie uniemożliwi rozgrywanie meczów na legendarnym stadionie.

Blaugrana już rozważa, gdzie rozegra pierwszą część sezonu 2027/28. Najpoważniej brane jest pod uwagę przeniesienie domowych spotkań do stadionu zespołu rezerw Barca Atletic. Klub chce tym razem uniknąć kolejnej przeprowadzki do dużego, zewnętrznego obiektu, jak miało to miejsce wcześniej w przypadku stadionu olimpijskiego w Montjuic. Mimo wszystko, powrót do Estadi Olimpic Lluis Companys pozostaje w rezerwie – choć priorytetem jest zostanie „na swoim podwórku”.

Dodatkowo, Barcelona nie zamyka sobie drzwi do innych rozwiązań. Jeżeli terminy znów zaczną się rozjeżdżać, klub planuje – jak już bywało – negocjować z ligą możliwość rozpoczęcia sezonu od serii meczów wyjazdowych. W grę wchodzi też stadion Johan Cruyff w Ciutat Esportiva, choć to tylko wariant backupowy.

Tymczasem roboty na samym Spotify Camp Nou powoli zbliżają się do kolejnej kluczowej fazy. Prace nad nową, trzecią trybuną są już na finiszu, a większość konstrukcji żelbetowej dachu także jest na ostatniej prostej. Został jedynie skrawek powyżej południowej trybuny – co wyraźnie sugeruje, że przygotowania pod montaż dachu nabierają tempa i mogą ruszyć zgodnie z harmonogramem pod koniec przyszłego roku.

Nie wszystko jednak idzie gładko – cały zewnętrzny korpus stadionu, tak zwana powłoka, ma być gotowy dopiero w 2028 roku. Generalny wykonawca Limak przygotowuje się na wyjątkowo napięty i pracowity okres. To właśnie w letniej przerwie, gdy nie ma spotkań ligowych, zaplanowano najbardziej wymagające technicznie etapy inwestycji.

Barcelona zakłada, że jeśli prace pójdą zgodnie z planem, powrót na Camp Nou nastąpi w styczniu 2028. Jeśli pojawią się obsuwy, znów trzeba będzie lawirować i szukać kompromisu z terminarzem La Liga. Pewne jest jedno: w czasie montażu nowego dachu stadion będzie całkowicie zamknięty dla pierwszego zespołu i trzeba będzie radzić sobie w innym miejscu – przynajmniej przez kilka miesięcy sezonu.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie