Eder Militao wypada z gry na 4-5 miesięcy po decyzji o operacji
W Realu Madryt wybuchła poważna kontuzja. Eder Militao, który wcześniej walczył z urazem uda, musi poddać się operacji. Ta decyzja oznacza wielomiesięczną przerwę w grze, z wykluczeniem nie tylko końcówki sezonu klubowego, ale również mundialu w Ameryce Północnej w 2026 roku. W Madrycie już pojawiły się wątpliwości co do dalszych planów transferowych wobec obrońców.
Eder Militao znowu opuszcza boisko – tym razem na dłużej. Real Madryt potwierdził, że brazylijski obrońca przejdzie operację po nawrocie kontuzji, którą doznał jeszcze w grudniu. Badania rezonansem magnetycznym wykazały tym razem uszkodzenie mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze.
Jak informuje hiszpański dziennikarz Jose Felix Diaz z „AS”, decyzja o zabiegu podyktowana jest powtarzającymi się problemami zdrowotnymi piłkarza. Militao czekają 4–5 miesięcy przerwy, co oznacza, że prawdopodobnie nie wróci do gry nawet na inaugurację przyszłego sezonu Realu Madryt.
Warto przypomnieć, że pierwotnie zakładano krótszą nieobecność – około pięciu tygodni, jednak metoda zachowawcza wiązałaby się ze sporym ryzykiem kolejnych nawrotów urazu. Operacja wydłuża rehabilitację, ale istotnie minimalizuje szansę na kolejne komplikacje.
To nie tylko kłopot dla samego Militao, lecz także dla reprezentacji Brazylii. Diagnoza całkowicie wyklucza go bowiem z mistrzostw świata, które latem 2026 roku odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku. Obrońca zagrał wcześniej na mundialu w Katarze i miał być filarem defensywy „Canarinhos” na kolejnym dużym turnieju.
W Madrycie już pojawiły się pytania, czy nowa sytuacja nie wymusi dodatkowych ruchów na rynku transferowym. Dotychczas planowano pozyskanie jednego środkowego obrońcy, ale powrót problemów zdrowotnych Militao może oznaczać konieczność szukania kolejnego zawodnika na tę pozycję.