Christensen nadal poza składem Barcelony – Flick zmuszony do cierpliwości – StolicaSportu.pl

Dłuższa przerwa Christensena. Jeszcze miesiąc

Andreas Christensen
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Maciek
30 marca 2026 19:40
2 minuty czytania

Sztab szkoleniowy FC Barcelony musi uzbroić się w cierpliwość. Powrót doświadczonego obrońcy, Andreasa Christensena, wciąż stoi pod znakiem zapytania. Klub otrzymał właśnie nowe, niepokojące sygnały dotyczące stanu zdrowia zawodnika. Przewidywany termin powrotu został przesunięty – Duńczyka zabraknie na murawie jeszcze przynajmniej przez miesiąc, co wywołuje spore zamieszanie w planach Flicka. Barcelona rozważa nawet krótkoterminową renegocjację kontraktu, licząc, że piłkarz zdąży wrócić do gry w najważniejszym momencie rozgrywek.

FC Barcelona mierzy się z kolejnym poważnym problemem kadrowym w linii obrony. Andreas Christensen, który jeszcze niedawno miał wrócić do drużyny w ciągu kilku tygodni, faktycznie musi wydłużyć swoją rehabilitację. Jak donosi "Mundo Deportivo", kontuzja kolana okazała się bardziej wymagająca przypadłością, niż początkowo zakładano.

Defensor nabawił się urazu w grudniu – doszło do częściowego zerwania więzadła ACL. Już wtedy pojawiły się głosy, że zabraknie go przez pewien czas, jednak klubowe prognozy mówiły o powrocie po trzech, może czterech miesiącach. Tymczasem granica czwartego miesiąca mija, a Christensen nadal pozostaje poza kadrą. Co więcej, najnowsze wieści są takie, że pauza potrwa przynajmniej jeszcze przez miesiąc – o czym ekipa z Katalonii dowiedziała się właśnie teraz, co mocno komplikuje plany trenera Flicka.

Jeszcze zanim doznał fatalnej kontuzji, Duńczyk był raczej rezerwowym – zaliczył 17 występów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając tylko jednego gola. Już wtedy nie miał pewnej pozycji w składzie, a feralny uraz ograniczył jego pole manewru do minimum. To wszystko rodzi pytania nie tylko o jego przydatność w końcówce sezonu, ale też o przyszłość na Camp Nou.

Kulisy są takie, że Barcelona bierze pod uwagę możliwość podpisania z Christensenem krótkoterminowej umowy – mowa o rocznym przedłużeniu przy znacząco niższej pensji. Decyzja nadal nie zapadła. W tym momencie obrońca skupia się wyłącznie na  rehabilitacji i walce o pełną sprawność, bo klub – mimo wszystko – liczy, że jeszcze w decydujących kolejkach będzie mógł wesprzeć zespół na boisku.

Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie