Simeone zachwala Raphinhę – „Nie rozumiem, jak nie zdobył Złotej Piłki” – StolicaSportu.pl

Diego Simeone zachwycony Raphinhą po porażce Atletico z Barceloną

Diego Simeone
fot. Anton Zajcew (Wikimedia CC 3.0)
Domyślna grafika
Maciek
3 grudnia 2025 22:18
2 minuty czytania

Diego Simeone musiał przełknąć gorycz porażki po meczu Atletico Madryt z FC Barceloną, ale to nie przeszkodziło mu pochwalić jednego z bohaterów rywali. Trener bez ogródek przyznał, że nie pojmuje, jak Raphinha przy tak imponującym sezonie nie sięgnął po Złotą Piłkę.

Diego Simeone nieczęsto rozpływa się w mediach nad graczami drużyny przeciwnej, ale po ostatniej klęsce Atletico Madryt z FC Barceloną nie zamierzał gryźć się w język. Barcelończycy zwyciężyli na własnym stadionie 3:1, przerywając siedmiomeczową serię zwycięstw drużyny Simeone. Choć wynik nie usatysfakcjonował Argentyńczyka, to właśnie postawa Raphinhi wywołała u niego podziw, który nieczęsto widzi się w ustach tego szkoleniowca.

Brazylijski skrzydłowy pokazał się z najlepszej strony w kluczowym momencie spotkania. Kiedy po golu Alexa Baeny goście prowadzili, to Raphinha otworzył drogę do odrabiania strat, wyrównując stan meczu. Peleton bramek dla Barcelony uzupełnili w drugiej połowie Dani Olmo oraz Ferran Torres, a drużyna prowadzona przez Xaviego zgarnęła komplet punktów.

Simeone był wyraźnie pod wrażeniem postawy Brazylijczyka. Po spotkaniu, cytowany przez hiszpański AS, trener Atletico stwierdził jednoznacznie: „Uwielbiam go. Gra wszędzie, gdziekolwiek go postawią. I strzela piękne gole. Nie rozumiem, jak nie wygrał Złotej Piłki. Wybrałbym go.

„Wiemy, że mają świetnych podających i grają wieloma zawodnikami w środku, by wprowadzić zamieszanie wśród środkowych obrońców rywala – i dziś idealnie im to wyszło.”
Diego Simeone cytowany przez AS

Co ciekawe, mimo znakomitego dorobku indywidualnego (ponad 60 bramek i asyst łącznie) i trzech trofeów w sezonie, Raphinha ostatecznie uplasował się dopiero na piątej pozycji w głosowaniu na Złotą Piłkę 2025. Zwycięzcą został niespodziewanie Ousmane Dembele z Paris Saint-Germain, natomiast drugie miejsce należało do Lamine'a Yamala. Podium domknął Vitinha, a czwarty był Mohamed Salah z Liverpoolu. Takie rozstrzygnięcie, według Simeone, trudno wytłumaczyć, biorąc pod uwagę wkład Raphinhi zarówno w liczby, jak i w kluczowe sukcesy zespołu z Katalonii.

Źródła: Barca Universal, AS

Wybrane dla Ciebie