Diego Simeone ostro o pytaniach dotyczących Juliana Alvareza
Diego Simeone nie wytrzymał i ostro zareagował na pytanie o ostatnią formę Juliana Alvareza, gdy wybuchły plotki o możliwym transferze Argentyńczyka do Arsenalu. Zawodnik Atletico Madryt, który jeszcze w poprzednim sezonie zachwycał skutecznością, teraz znalazł się na celowniku krytyków, ale szkoleniowiec mistrza Hiszpanii nie zamierzał tego tak zostawić.
Napięta atmosfera wokół Diego Simeone i Juliana Alvareza nie opada. Argentyńczyk zdążył już rozkochać kibiców Atletico Madryt, trafiając w swoim pierwszym sezonie aż 29 razy w 57 meczach po transferze z Manchesteru City. Jednak w obecnych rozgrywkach czar trochę prysł – napastnik zdobył tylko jedną bramkę w ostatnich dziesięciu spotkaniach, co podgrzało dyskusję, czy dalej zasługuje na miejsce w podstawowym składzie.
Kiedy dziennikarze zapytali szkoleniowca Atletico, dlaczego on – albo kibice – powinni nadal wierzyć w Alvareza, Simeone ewidentnie się zagotował. Odpowiedział dobitnie:
„Naprawdę? Naprawdę zadajesz mi takie pytanie? Alvarez sam mówi za siebie. Nazwisko, autorytet, kariera – to wszystko się liczy, prawda?”
Nie da się ukryć, że presja na Alvareza jest spora, bo Atletico choć zajmuje wysokie miejsce, wciąż traci aż osiem punktów do liderującej Barcelony. W dodatku coraz głośniej słychać głosy, że konkurenci chętnie widzieliby byłego gracza City u siebie.
Pewne zamieszanie wywołały plotki o tym, że Arsenal miał nawiązać „nieformalne kontakty” ws. ewentualnego transferu zawodnika już po zakończeniu obecnego sezonu. I to nie są tylko medialne spekulacje – według ESPN działacze klubu z Londynu bardzo poważnie sondowali możliwość takiego ruchu. Do tego dochodzi zaporowa klauzula wykupu, która wynosi aż 500 milionów euro, a rozmowy mogą zacząć się dopiero od kwoty powyżej 100 milionów. Po Alvareza miałyby też sięgać Chelsea i Barcelona.