FC Barcelona przegrywa z Gironą. Yamal nie wykorzystał karnego – StolicaSportu.pl

Barcelona przegrywa, Yamal marnuje karnego. Real Madryt liderem La Liga!

Lamine Yamal
fot. Biso (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Leon
16 lutego 2026 23:07
3 minuty czytania

Mecz Girony z FC Barceloną przez długie minuty utrzymywał kibiców w niepewności. Już w pierwszej połowie Blaugrana mogła objąć prowadzenie, ale Lamine Yamal zmarnował wyśmienitą okazję z rzutu karnego. Po przerwie Pau Cubarsi zdobył gola dla gości, jednak Girona błyskawicznie odpowiedziała, a decydujący cios zadał Fran Beltran. Pokaz charakteru gospodarzy i pechowa porażka Barcelony po meczu pełnym zwrotów akcji.

Od początku spotkania to FC Barcelona sprawiała wrażenie drużyny lepiej zorganizowanej, częściej utrzymywała się przy piłce. Przez pierwszy kwadrans brakowało jednak klarownych sytuacji podbramkowych aż do 17. minuty, gdy Lamine Yamal znalazł sporo miejsca w polu karnym Girony, ale nie był w stanie wykończyć akcji.

Kilka minut później Ferran Torres, który zagrał zamiast Roberta Lewandowskiego od początku, zbliżył się do otwarcia wyniku, lecz jego uderzenie minęło słupek o kilkadziesiąt centymetrów. Swoją szansę miała też Girona – w pojedynku sam na sam Władysław Wanat próbował pokonać bramkarza Barcy, jednak Joan Garcia wykazał się refleksem i uratował zespół.

Spotkanie długo toczyło się bez goli ani żółtych kartek. Dopiero pod koniec pierwszej połowy, po faulu Daleya Blinda na Danim Olmo, sędzia podyktował jedenastkę dla Barcelony. Lamine Yamal podszedł do piłki, ale futbolówka odbiła się od słupka – ogromne rozczarowanie dla fanów Blaugrany tuż przed przerwą.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Na początku drugiej połowy nie było widać przełomu w atakach gości, a nastroje po wysokiej porażce 0:4 z Atletico Madryt wciąż dawały o sobie znać. Przełamanie przyszło dopiero w 59. minucie, gdy Pau Cubarsi zdobył bramkę głową po dośrodkowaniu Julesa Kounde, wyprowadzając Barcelonę na prowadzenie.

Ta przewaga nie trwała długo – już trzy minuty później Thomas Lemar wyrównał, wykorzystując płaskie dośrodkowanie Władysława Wanata i z najbliższej odległości pokonał golkipera Dumy Katalonii. Po tym golu mecz rozkręcił się na dobre.

Na murawie w 73. minucie pojawił się Robert Lewandowski, zmieniając Ferrana Torresa. Polak starał się odmienić obraz gry, ale sytuacje stwarzali raczej gospodarze. W samej końcówce, w 87. minucie, Fran Beltran zapewnił Gironie wygraną trafieniem na 2:1, a emocje podgrzał nieuznany gol Lewandowskiego w doliczonym czasie gry.

Girona odwróciła losy spotkania, a FC Barcelona musiała przełknąć gorycz kolejnej porażki. Niewykorzystany karny Yamala, szybka strata prowadzenia po golu Cubarsiego i decydujące trafienie Beltrana przechyliły szalę na korzyść gospodarzy. Wojciech Szczęsny nie wystąpił w tym spotkaniu.

Girona FC – FC Barcelona 2:1 (0:0)
0:1 Pau Cubarsi 59
1:1 Thomas Lemar 62
2:1 Fran Beltran 87

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie