Alvaro Arbeloa żegna się z Realem Madryt. Hiszpan odchodzi po burzliwym sezonie
– Odchodzę z Realu Madryt z ogromną wdzięcznością – tymi słowami Alvaro Arbeloa podsumował swoje krótkie, ale intensywne miesiące w roli trenera „Królewskich”. Po burzliwym sezonie klub zdecydował się na zakończenie współpracy. Na koniec Hiszpan poprowadzi drużynę jeszcze w starciu z Athletikiem Bilbao.
Real Madryt zakończy sezon pod wodzą nowego trenera. Po niespełna kilku miesiącach z klubem żegna się Alvaro Arbeloa, który objął zespół w styczniu, przejmując obowiązki po Xabim Alonso.
Kadencja Arbeloi nie spełniła oczekiwań – drużyna straciła szanse na trofea już na wczesnych etapach rozgrywek. „Królewscy” szybko pożegnali się z Pucharem Króla po bolesnej porażce z Albacete. Kolejne miesiące przyniosły odpadnięcie z rywalizacji o Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Hiszpanii. W tle narastały doniesienia o napięciach w drużynie, które miały doprowadzić nawet do bójki pomiędzy Aurelienem Tchouamenim a Fede Valverde.
Właśnie z powodu słabych wyników i problemów w szatni Florentino Perez podjął decyzję o rozstaniu z Arbeloą. Hiszpański szkoleniowiec pożegna się z klubem w przyszłym tygodniu, a jego ostatnim spotkaniem będzie mecz przeciwko Athletikowi Bilbao.
- Odchodzę z Realu Madryt z ogromną wdzięcznością. Ci gracze uczynili mnie lepszym człowiekiem i sprawili, że cieszyłem się każdym dniem – przyznał Arbeloa. Dodał przy tym: Mam nadzieję, że nie będzie to pożegnanie i pewnego dnia tu wrócę. Jestem z Realem Madryt od 20 lat, to mój dom. To mój ostatni mecz w tym sezonie, ale nie wiem, czy będzie to mój ostatni mecz w życiu w roli trenera Realu.
Podsumowując liczbami, Arbeloa poprowadził „Królewskich” w 27 spotkaniach – zanotował 17 zwycięstw, dwa remisy i osiem porażek. Jego średnia punktów na mecz wyniosła 1,97.