Alexander Sorloth w szpitalu po groźnym zderzeniu w meczu z Levante
Alexander Sorloth, napastnik Atletico Madryt, doznał groźnego urazu głowy podczas meczu z Levante po zderzeniu z Matiasem Moreno. Norweg został zniesiony z boiska i natychmiast przetransportowany do szpitala. Badania nie wykazały złamań ani krwiaków mózgu, a klub poinformował, że zawodnik wrócił już do Madrytu, choć pozostaje pod obserwacją. Spotkanie zakończyło się remisem 0:0.
Alexander Sorloth, norweski napastnik Atletico Madryt, przeżył dramatyczny moment podczas konfrontacji z Levante, kiedy to już w pierwszej połowie doszło do groźnego zderzenia głowami z argentyńskim pomocnikiem Matiasem Moreno. Sytuacja na boisku od razu stała się bardzo poważna – Sorloth został zniesiony na noszach i błyskawicznie przetransportowany do szpitala.
Jak przekazało Atletico Madryt, badania przeprowadzone u norweskiego piłkarza wykluczyły niebezpieczne złamania i krwiaki w obrębie mózgu, co pozwoliło zawodnikowi na powrót do domu razem z resztą drużyny. Klub poinformował jednak, że napastnik pozostaje pod stałą obserwacją medyczną, a uraz dotyczy przednio-bocznej części czaszki. W czasie meczu Sorlotha zastąpił Julian Alvarez.
W wyniku niefortunnego zderzenia także Matias Moreno potrzebował natychmiastowej pomocy – opuścił murawę z bandażem na głowie. Jak podaje "Mundo Deportivo", argentyński pomocnik spędził noc w szpitalu na obserwacji. Rano przeszedł kolejne badania, a klub zapewnił, że jego stan jest stabilny.
Obu piłkarzom udzielono profesjonalnej pomocy i pozostają oni pod kontrolą lekarzy. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Po 22 rozegranych kolejkach Atletico Madryt plasuje się na trzeciej pozycji w tabeli La Liga, tracąc 10 punktów do prowadzącej FC Barcelony. Zespół Levante natomiast zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i walczy o utrzymanie, do bezpiecznej strefy brakuje mu czterech punktów.