Kapitan Fenerbahce zatrzymany – afera bukmacherska wstrząsa Turcją
Wieści z tureckiej Superligi kolejny raz elektryzują kibiców piłki nożnej – kapitan Fenerbahce, Mert Hakan Yandas, został zatrzymany przez policję w związku z rozwojową aferą bukmacherską. Śledztwo prokuratury w Stambule obejmuje piłkarzy, trenerów i nawet prezesów klubów, a lista podejrzanych rośnie z godziny na godzinę.
Napięcie wokół tureckiej piłki nie opada – głośna afera dotycząca nielegalnych zakładów wzburzyła środowisko, a najnowszy rozdział tej historii przyniósł zatrzymanie Merta Hakana Yandasa, kapitana Fenerbahce. Trudno przejść obojętnie obok informacji, że wśród osób objętych dochodzeniem znalazły się również znane twarze ligi oraz szefowie klubów.
Jak informuje tamtejsza prokuratura, działania śledczych objęły nie tylko piłkarzy z obecnych kadr, ale również szkoleniowców i działaczy. W komunikacie podano: „Zidentyfikowano łącznie 27 piłkarzy, którzy obstawiali mecze własnych drużyn, w tym Metehana Baltaci z Galatasarayu. Mert Hakan Yandas został wskazany jako osoba, która przez pośredników stawiała zakłady na stronach legalnych”.
Na liście osób, których konta bankowe prześwietlano pod kątem podejrzanych ruchów, pojawili się: były prezes Adanademirsporu Murat Sancak, były sędzia i obecny komentator sportowy Ahmet Cakar (wraz z żoną) oraz sędzia najwyższej ligi Zorbay Kucuk.
„Wydano nakaz zatrzymania, przeszukania i zabezpieczenia mienia wobec łącznie 46 podejrzanych w Stambule i 16 innych prowincjach od godziny 7:15 rano, w związku z naruszeniem ustawy nr 6222 mającej na celu przeciwdziałanie przemocy i nieporządkowi w sporcie. Zatrzymano już 35 osób, potwierdzono, że 5 znajduje się za granicą, a poszukiwania pozostałych trwają.”
Ta sprawa nie przestaje zaskakiwać – w tle pojawiają się nazwiska związane z największymi klubami, a działania służb obejmują nie tylko region Stambułu, lecz także 16 innych prowincji. Aresztowania odbywały się od wczesnych godzin porannych, a według informacji dochodzenie prowadzone jest na szeroką skalę. Kibice Fenerbahce czekają teraz na dalszy rozwój sytuacji i stanowisko klubu.